Ida Nowakowska wróciła na plan i już teraz ma pełen grafik. Polsat dał jej dwa projekty naraz - a ona powiedziała wprost, że stałego powrotu do Polski i tak nie będzie.
Dwa lata temu wyprowadziła się z "Pytania na śniadanie" razem z falą zwolnień w TVP. Teraz Ida Nowakowska pojawia się po drugiej stronie - w Polsacie, z dwoma projektami w kieszeni i z wyraźnym planem na własnych zasadach.
Dwa projekty, jeden sezon
Nowakowska jesienią poprowadzi nowy muzyczny format "Hitster. Muzyczna gra przebojów" - razem z Piotrem Kędzierskim. Program, który doczekał się wersji w ponad 50 krajach, polega na zgadywaniu roku lub przedziału czasowego, z którego pochodzi prezentowany utwór. Dwie dwuosobowe drużyny, trzy rundy, gwiazdy w parach - na liście uczestników pojawiają się już m.in. Edyta Górniak z Allanem Enso, Roxie Węgiel z Kevinem Mglejem, Mandaryna z Michałem Wiśniewskim czy Paulina Sykut-Jeżyna z Krzysztofem Ibiszem.
To jednak nie wszystko. Nowakowska dostała też zaproszenie do kolejnej edycji "Twoja Twarz Brzmi Znajomo" - i tym razem nie jako prowadząca, ale jako uczestniczka. Na planie "Hitstera" opowiedziała o tym Pudelkowi bez owijania w bawełnę.
"Dostałam propozycję wzięcia udziału w 'Twoja Twarz Brzmi Znajomo'. Oczywiście się bardzo ucieszyłam, bo śledziłam ten program i zawsze go bardzo lubiłam. Może nie wszyscy wiedzą, ale jestem z wykształcenia wyższego aktorką" - powiedziała prezenterka.
Polska tak, ale na swoich warunkach
Nowe projekty oznaczają więcej czasu w Warszawie - ale Nowakowska od razu ucięła spekulacje o stałym powrocie. Żyje między Polską a Stanami Zjednoczonymi od urodzenia - dosłownie, bo do USA trafiła jako dwumiesięczne dziecko.
"Zawsze łączę życie w Stanach i w Polsce. Tak było od małego. Mam podwójne obywatelstwo. I tak cały czas w tę i w tę. To jest naturalne. W naszej rodzinie tak jest i nie jest to dla nas żadnym wyzwaniem" - podkreśliła w rozmowie z Pudelkiem.
TVP straciła ją przy okazji kadrowych roszad na początku 2024 roku. Polsat najwyraźniej uznał, że to ich zysk - i zaproponował jej od razu dwa razy tyle. Pytanie, czy widzowie przyjmą Nowakowską w nowej odsłonie równie ciepło jak w "Pytaniu na śniadanie".
Co myślisz - Ida w roli uczestniczki TTBZ to strzał w dziesiątkę czy ryzykowny eksperyment? Napisz w komentarzu.




