Biało-Czerwoni po raz drugi z rzędu sięgnęli po złoto mistrzostw Europy w siatkówce mężczyzn. Polacy rozgromili Francję 3:1 w finale, a Karol Nawrocki błyskawicznie zareagował publicznym podziękowaniem dla zawodników.
Polskie złoto w Mediolanie
Polscy siatkarze znów zachwycili kibiców. Finał mistrzostw Europy w Mediolanie przyniósł emocjonujące widowisko - Biało-Czerwoni pokonali reprezentację Francji w czterech setach, wygrywając kolejno 31:29, 25:19, przegrywając 20:25 i triumfując w decydującej partii 25:16.
To już trzecie złoto mistrzostw Europy w historii polskiej siatkówki mężczyzn. Wcześniejsze triumfy przypadły Polsce w 2009 oraz 2023 roku. Zwycięstwo dało zespołowi także bezpośrednią kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku - zawodnicy mogą już myśleć o kolejnym sportowym wyzwaniu na światowej scenie.
Prezydent gratuluje
Karol Nawrocki nie czekał długo z gratulacjami. Niedługo po ostatniej piłce prezydent zamieścił na platformie X (dawniej Twitter) post podsumowujący sukces reprezentacji. "Piękny dzień polskiego sportu! Pełen emocji, determinacji i walki do samego końca. Trzy wielkie finały i trzy medale dla Polski!" - napisał Nawrocki.
W dalszej części wpisu wymienił wszystkie sukcesy tego dnia polskich sportowców. Obok siatkarzy znaleźli się kolarze i żużlowcy - Katarzyna Niewiadoma-Phinney zdobyła srebro w wyścigu kolarskim ze startu wspólnego, a Bartosz Zmarzlik wicemistrzostwo świata w żużlu. Na koniec prezydent zwrócił się bezpośrednio do sportowców: "Dziękuję Wam z całego serca. Jesteście naszą dumą" - podkreślił Nawrocki.
Zwycięstwo siatkarzy oznacza, że Polska utrzymała pozycję europejskiego mocarstwa w tej dyscyplinie. Drużyna wykazała się nie tylko umiejętnościami technicznymi, ale także mentalną siłą - obrona tytułu mistrzowskiego to zawsze większy presji niż walka o pierwszy triumf.
Teraz przed reprezentacją przygotowania do igrzysk olimpijskich, gdzie będą mieli szansę dodać do swojej kolekcji medal najwyższego калибру. Los Angeles czeka na polskich siatkarzy w 2028 roku.
Zobacz na X








