Karol Nawrocki wskoczył do ringu z Mannym Pacquiao. Legendarny bokser trzymał tarcze, prezydent Polski sypał ciosami - dynamicznie, bez oszczędzania. Nagranie zajęło internet.
# Prezydent Polski kontra legenda boksu
Karol Nawrocki i Marta przebywają na Filipinach w ramach pierwszej oficjalnej wizyty urzędującego prezydenta Polski w tym kraju. Między oficjalnymi spotkaniami z prezydentem Ferdinandem Marcosem Jr., uczestnictwem w V Polsko-Filipińskim Szczycie Biznesowym IT i wizytą na bazie lotniczej znalazła się jednak chwila na coś zupełnie innego - spontaniczny sparring z bokserską legendą.
Manuel Pacquiao, ośmiokrotny mistrz świata w różnych kategoriach wagowych, zaproponował prezydentowi wejście na ring. Nawrocki, który od lat intensywnie trenuje boks i jest znany z pasji do sportu, nie mógł odmówić. Film z tego spotkania opublikował sam Pacquiao na Instagramie.
Ciosy, które obiegły sieć
Na nagraniu widać dynamiczną wymianę uderzeń. Pacquiao trzyma ochronne tarcze, a polski prezydent sypie kombinacjami - mocne uderzenia, szybka stopa, widoczna energia. Żaden z panów nie traktuje tego jak pozę do aparatu - to prawdziwy, pełen temperamentu sparring.
"To był zaszczyt, aby szkolić Jego Ekscelencję Karol Nawrocki, Prezydenta Polski. Mabuhay!" - napisał Pacquiao pod filmem. Słowa nie były puste - legendarny pięściarz faktycznie wykazywał zaangażowanie, korygując pozycję, trzymając dystans, traktując to poważnie.
Sam Nawrocki skomentował spotkanie na X-ie (dawnym Twitterze): "Spotkałem się z byłym senatorem Mannym Pacquiao, który kiedyś walczył w ringu, a dziś walczy z ubóstwem w swoim kraju, kierując powołanym do tego urzędem. To piękny przykład odpowiedzialności za wspólnotę i gotowości służenia innym".
Dlaczego to nie przypadek
Nawrocki nie jest celebrytą zainteresowanym boksem dla PR-u. Od lat trenuje tę dyscyplinę poważnie. Jego sportowa pasja to nie dekoracja - to rzeczywiste zaangażowanie. Pacquiao, mimo że ma 65 lat, wciąż jest aktywny fizycznie i angażuje się w spotkania tego rodzaju.
Sparring z prezydentem Polski dla byłego senatora Filipin to także wymiana symboliczna - dwa kraje, dwa pokolenia sportowców, wspólna historia boksu i dyscypliny.
Fani nie kryli zachwytu. W komentarzach pod filmem Pacquiao pojawił się wiele wpisów o "prezydencie, który ma jaja", "polskim przywódcy bez pozorów" i porównania do poprzednich głów państw, które raczej nie wskakiwały do ringów.
Co dalej z wizytą?
Wizyta Nawrockiego na Filipinach potrwa do 8 października. Program obejmuje dalsze spotkania z polską Polonią, wykład na Uniwersytecie Katolickim im. Świętego Tomasza oraz dalsze rozmowy biznesowe. Marta Nawrocka ma osobny plan wizyt.
Ale to właśnie moment na ringu z Pacquiao pozostanie w pamięci - zarówno dyplomatów, jak i internautów. Bo to nie były ręce przemówienia czy oficjalne uśmiechy. To były ciosy, energia i autentyczna wymiana między sportowcami.
Zobacz na Instagramie









