Kayah vs Steczkowska? Majka już zamknęła temat i wyszła.

Kiedy dwie gwiazdy toczą wojnę na słowa, a trzecia wchodzi, patrzy na zegarek i mówi: 'Pięć minut, dziewczyny.' Majka Jeżowska skomentowała głośną wymianę zdań między Kayah a Justyną Steczkowską z energią kogoś, kto widział już w tym biznesie naprawdę wszystko i nie zamierza tracić czasu.

Jej ocena całego zamieszania? Krótka, zwięzła, bez owijania w bawełnę. Dosłownie: trwa pięć minut. I w tym tkwi cały urok Majki, bo kiedy inni podgrzewają atmosferę, ona już wychodzi po zakupy.

To jest ten rodzaj komentarza, który bardziej boli niż każdy diss. Nie złość, nie kontra, tylko spokojne: 'Słyszałam, niespecjalnie.' Klasyk polskiego showbizu w stylu: seniority level odblokowany.

*Źródło: plotuch.pl na podstawie wypowiedzi Majki Jeżowskiej w mediach.*