Odszedł facet, przez którego płakałaś na Pięknej i Bestii. DRUGI RAZ.

Peabo Bryson zmarł 2 czerwca 2026 roku w wieku 75 lat i nagle okazało się, że każda Polka w wieku 30-50 ma z nim głęboki związek emocjonalny datowany na lata 90. Konkretnie: na tę jedną scenę z bajki, gdzie Bella w sukni tańczy z Bestią, a głos Bryson wyciąga z gardła coś tak pięknego, że nawet tata przestał komentować reklamę.

Człowiek zdobył dwa Grammy, śpiewał z Celine Dion, nagrywał z Natalie Cole, a my i tak zapamiętałyśmy go jako "ten głos z Disneya". I wiesz co? On by to zrozumiał, bo *Tale as Old as Time* to naprawdę nie jest mały dorobek.

Spokój, maestro. Bestia płacze.

[Więcej o Peabo Brysonie](https://pl.wikipedia.org/wiki/Peabo_Bryson)