Eva Longoria przyłapana przez paparazzi nad Morzem Śródziemnym w białym bikini i... cóż. Kobieta wygląda tak, jakby czas umówił się z nią na kawę i po prostu nie przyszedł.
Mem pisze się sam: nie chodzi o to, że Eva dobrze wygląda na 51 lat. Chodzi o to, że my na 35 już kombinujemy, jak wejść do morza bokiem, żeby aparat nie zdążył.
Eva sama mówi, że przeprowadzka do Hiszpanii zrobiła z niej innego człowieka. Słońce, oliwa z oliwek, sjesta i zero przepraszania za własne ciało. Brzmi jak plan, który powinnyśmy były wdrożyć jakieś dwie dekady temu.
Fair jest fair: nie hejtujemy, nie wzdychamy z zazdrością (kłamstwo), po prostu uznajemy, że niektórzy ludzie żyją jako żywy argument przeciwko naszym wymówkom.
📸 Oryginalne zdjęcia i news: [Daily Mail / Just Jared]



