Rafał Maserak nie czeka. Zanim większość widzów zdążyła poznać uczestników "Tańca z gwiazdami", juror już wybrał sobie faworytów - i co ciekawe, lista obejmuje zarówno nieoczywiste nazwiska, jak i takie, które od początku błyszczą na parkiecie.
Helena Englert zauroczył Maseraka od razu
Helenę Englert Rafał Maserak wskazał jako główną faworytkę już po dwóch odcinkach "Tańca z gwiazdami". Juror zachwycił się połączeniem tajemniczości i pasji, które obserwuje w jej wykonaniu. W pierwszym odcinku aktorka zdobyła 28 punktów, a w drugim aż 30 - była wśród najwyżej ocenianych uczestników. "To jest kolejna osoba, która jest tutaj na najwyższym stopniu. Jest bardzo ciekawa. Ja jestem za każdym razem zainteresowany, co się wydarzy" - powiedział Maserak w rozmowie z "Super Expressem".
Izabela Kuna pokazała mu "całkowicie inną odsłonę"
Na liście faworytów Maseraka znalazła się też Izabela Kuna. Juror podkreślił, że aktorka "pokazała całkowicie swoją inną odsłonę, elegancką odsłonę", co go całkowicie zachwyciło. W drugim odcinku Kuna zajęła drugie miejsce w punktacji (31 punktów), zaraz za Englert. Według Maseraka to właśnie elegancja i zmiana wizerunku Kuny przyciągają jego uwagę najbardziej.
Piotr Gumulec wyskoczy z dna
Zaskoczenie stanowi trzeci faworit Maseraka - Piotr Gumulec. Komik w pierwszym odcinku miał tragiczny start, zdobywając zaledwie 14 punktów za cha-chę. W drugim odcinku jednak się podniósł - walc wiedeński przyniósł mu 23 punkty. "Zdecydowanie uważam, że w tym odcinku Piotrek zrobił najlepsze wrażenie, porównując do poprzedniego odcinka" - ocenił juror.
Jury tym razem nie rozpieszcza
Maserak wyjaśnił strategię jurorów w tej edycji. Niska punktacja ma konkretny cel - pokazać uczestnikowi, że jest gdzie rosnąć. "Jurorzy chcą, by wraz z kolejnymi odcinkami i rozwojem talentów uczestników wyższe noty mogły odzwierciedlać ich rozwój" - zdradził w rozmowie z "Super Expressem". Dla Maseraka zaangażowanie i progres gwiazd są najważniejsze.
Mocna stawka w całym sezonie
Juror zaznaczył jednak, że w 19. sezonie "Tańca z gwiazdami" obiecujących i mocnych uczestników jest zdecydowanie więcej niż jego ulubieńcy. Program na Polsacie już od drugiego odcinka dostarczył emocji - odpadli Monika Borzym i Michał Kassin, a sama jury, w której zasiada między innymi nowa jurorka Julia Wieniawa, ocenia znacznie surowiej niż poprzednio. Maksymalna nota do tej pory to osiem punktów, a nie brakuje siódemek i czwórek.
Co na to fani Maseraka - zgadzacie się z jego wyborami?




