Maryla Rodowicz wracała do Krakowa przez 59 lat. Teraz miasto odwdzięczy się jej gwiazdą w Alei Gwiazd RMF FM, którą artystka osobiście odsłoni 17 października o 15:00 na Bulwarze Czerwieńskim u stóp Wawelu.
Kraków to początek wszystkiego
Maryla Rodowicz od blisko sześciu dekad nieprzerwanie panuje na polskiej scenie muzycznej. Jej przeboje takie jak "Małgośka", "Remedium", "Niech żyje bal", "Ale to już było" czy "Kolorowe jarmarki" śpiewają kolejne pokolenia. Ale wszystko zaczęło się właśnie w Krakowie - w 1967 roku, gdy nieznana wtedy dziewczyna zwyciężyła VI Ogólnopolski Konkurs Piosenkarzy Studenckich (dzisiejszy Studencki Festiwal Piosenki), wyprzedzając m.in. Marka Grechutę.
Ta wygrana była przełomem. Drzwi do ogólnopolskiej sławy otworzyły się na oścież. Dziś, prawie 60 lat później, Kraków uznał, że pora się odwdzieczyć.
Gwiazda u stóp Wawelu
Rodowicz dołączy do grona wybitnych artystów uhonorowanych w prestiżowej Alei Gwiazd RMF FM. Ceremonię zaplanowano na 17 października o 15:00 na Bulwarze Czerwieńskim. Artystka osobiście odsłoni swoją gwiazdę - to będzie piękna klamra jej kariery sprzed ponad pół wieku.
"Królewna polskiej estrady" zawsze traktowała Kraków jako swoje artystyczne "tam" - miejsce, gdzie wszystko się zaczęło. Kraków zajmuje absolutnie wyjątkowe miejsce w jej biografii. Tamtejscy organizatorzy doskonale wiedzą, że bez tamtego konkursu w '67 roku, bez tamtej zwycięstwa nad Grechutą, Maryla mogłaby dzisiaj być nikomu nieznana.
Pół wieku na szczycie
Rodowicz to ikona polskiej piosenki, której utwory weszły do kanonu najważniejszych polskich przebojów. Była wielokrotnie nagradzana, honorowana i doceniana za swoją twórczość. Ale ta gwiazda w Krakowie ma szczególny smak - bo symbolizuje nie tylko dorobek artystki, ale też zamknięte koło jej losów. Od Krakowa zaczęła, do Krakowa wciąż wraca.
Ceremonia 17 października będzie kolejnym dowodem, że Maryla Rodowicz nie jest już tylko gwiazdą na polskiej scenie - jest instytucją. I Kraków to doskonale rozumie.




