Mandaryna znowu zabiła na parkiecie. W Latino Night do "Let's Get Loud" wywijała bioderkami w cha-chy tak gorąco, że Iwona Pavlović nie mogła się powstrzymać - "Pozamiatałaś" - podsumowała jurorka, a para wywalczyła kolejne 34 punkty.

Mandaryna znów rozpala parkiet

W szóstym odcinku "Tańca z Gwiazdami" przyszła pora na bezlitosną weryfikację w gorących latynoamerykańskich rytmach. Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz zmierzyli się na parkiecie z cha-chą, a efekt był porażający.

Para zatańczyła do utworu "Let's Get Loud" i od pierwszych sekund było jasne - to będzie gorąco. Bioderka w rytm, sekcja rytmiczna na poziomie, a przede wszystkim energia, którą zaraziła cały parkiet.

Jurzy nie mieli słów

Kiedy opadły emocje, głos zabrała Iwona Pavlović. "Pozamiatałaś. Wychodzisz i robisz świetną cha-chę z niesamowitą sekcją rytmiczną" - stwierdziła jurorka bez ogródek.

Rafał Maserak dodał: "Cha-cha to energia, rytm, a najważniejszy jest charakter. Ty masz charakter, chyba wszyscy się co do tego zgodzimy".

Ultimatum? 34 punkty - i to już druga bardzo wysoka nota dla Mandaryny w tej edycji. Po tym, jak tydzień temu zanotowała pierwszą czterdziestę sezonu (w rodzinnym odcinku), poprzeczka wisiała niezwykle wysoko. Tym razem jednak pary znów się nie zawiodła.

Fani widzą ją w finale

Na oficjalnym profilu programu natychmiast posypały się komentarze fanów. "Najlepsza", "To będzie kolejny raz najlepszy taniec tego wieczoru", "Wspaniały taniec, można by rzec wirujący seks!" - pisali zachwyceni widzowie.

Nikt nie ma wątpliwości - Mandaryna to murowana kandydatka do finału. Pytanie tylko jedno: czy komuś w tej edycji uda się jej dorównać?

Co na to fani? Już dzisiaj podzielcie się swoją opinią w komentarzach!

Zobacz na Instagramie
Pudelek Pink Party
© Pudelek
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz
© KAPIF
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz
© KAPIF
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz
© KAPIF
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz
© KAPIF
Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz
© KAPIF