Mandaryna zbladła na parkiecie przed walcem angielskim w drugim odcinku "Tańca z Gwiazdami". Nie chodziło o uwagi jurorów - bała się klątwy niebieskiej sukienki, która wcześniej "złapała" Roxie Węgiel i Agnieszkę Kaczorowską. Z apelem zwróciła się wprost do widzów.

# Mandaryna i klątwa błękitnej kreacji

W drugim odcinku "Tańca z Gwiazdami" wokalistka nie ukrywała strachu przed superstycją. Niebieska sukienka - według plotek fanów - ma przynosić pech. Roxie Węgiel przegrała w finale, a Agnieszka Kaczorowska również miała do czynienia z tą kreacją. Mandaryna obawiając się podobnego losu, wydała niezwykły apel.

"Pamiętajcie tylko, że mam niebieską sukienkę, chciałabym ją odczarować" - powiedziała Mandaryna po swoim występie w walcu angielskim, zwracając się wprost do widzów i jurorów.

Akademia Czarnej Mamby nie oszczędzała

Drugą edycję zawodów podzieliła się między cztery tańce: cha-chę, walca wiedeńskiego, jive'a oraz walca angielskiego. Grono jurorów - Iwona Pavlović, Tomasz Wygoda, Rafał Maserak i Julia Wienawa - analizowało każdy ruch z chirurgiczną precyzją. Dla Mandaryny to oznaczało wysoki poziom trudności.

W pierwszej rundzie wokalistka zajmowała drugie miejsce razem z Heleną Englert - obie zgarnęły 28 punktów. Tym razem jednak liczyli się najmniejsze błędy. Pavlović nie zostawiła żadnych złudzeń: "Rama nie może być jak rozgotowany makaron, tylko al dente. Widziałam, że nie było przestrzeni w nogach, bo wszystko odbywało się w tej ramie".

Tomasz Wygoda dodał: "Brakowało mi pewności w czasie obrotów". Słowa jurorów sprawiły, że wokalistka zbladła. Wtedy właśnie przyszła jej do głowy superstycja.

Klątwa czy zbieg okoliczności?

Historia niebieskiej sukienki w "Tańcu z Gwiazdami" to ulubiony temat fanów na social mediach. Roxie Węgiel, gdy ubrana była w błękitną kreację, dotarła do finału, ale ostatecznie przegrała. Agnieszka Kaczorowska również miała doświadczenie z tą samą kreacją - i również nie wygrała.

Mandaryna nie chciała być trzecią osobą w tym ciągu. Jej apel przed wykonaniem walca angielskiego był wyrazem prawdziwego lęku. Jednak tym razem klątwa ominęła gwiazdę - para otrzymała 22 punkty, a co ważniejsze, Mandaryna awansowała do kolejnego odcinka.

Kto pożegnał się z parkietem?

Z "Tańca z Gwiazdami" pożegnali się Monika Borzym i Michał Kassin. Dla Mandaryny to oznaczało, że niebieska sukienka rzeczywiście została "odczarowana" - przynajmniej na razie.

Czy superstycja to rzeczywistość, czy tylko zbieg okoliczności? Fani programu mają na ten temat rozbieżne zdania. Jedno jest pewne - wokalistka może spokojnie spać, wiedząc, że następny odcinek czeka ją już bez lęku przed klątwą błękitnej kreacji.

Zobacz na Instagramie
“Taniec z Gwiazdami” (© AKPA)
© AKPA
Mandaryna, fot. AKPA
Mandaryna, (© AKPA)
Mandaryna, fot. AKPA
© AKPA
Mandaryna, fot. AKPA
© AKPA
Mandaryna, fot. AKPA
© AKPA