Austria, Chorwacja i za chwilę Węgry. Robert Makłowicz zbiera europejskie odznaczenia państwowe jak inni zbierają magnesy z lodówki.
Krytyk kulinarny pochwalił się wyjątkowym wyróżnieniem w nagraniu Q&A na YouTube. Chorwacja uhonorowała go oficjalnym odznaczeniem państwowym, które odebrał osobiście w Warszawie.
"Austro-Węgry niemal w komplecie"
Makłowicz nie ukrywał radości i sam przyznał, że to powód do dumy - i to niemal dynastycznej. "To jest dla mnie powód do dumy niezwykłej, bo posiadam już odznaczenie austriackie, posiadam chorwackie, mam również nadane, ale nie odebrane, odznaczenie węgierskie, więc Austro-Węgry niemal w komplecie" - powiedział w nagraniu opublikowanym na YouTube.
Dlaczego akurat Chorwacja? Makłowicz od lat jest zakochany w tamtejszej kuchni i kulturze. Ma własny dom na półwyspie Pelješac w południowej Dalmacji, a na chorwackim rynku ukazały się dwie jego książki. Nie jest więc turystą - jest tam kimś w rodzaju ambasadora dobrego smaku.
Synowie gonią po 100 milionów
Odznaczenia to jednak tylko jeden wymiar tej historii. Makłowicz od kilku lat poważnie gra w biznesie - razem z synami Mikołajem i Ferdynandem prowadzi spółkę Makłowicz i Synowie, założoną w kwietniu 2022 roku. W pierwszym pełnym roku działalności firma wygenerowała przychód bliski 9,5 miliona złotych.
Ambitnych planów nie ukrywał Mikołaj Makłowicz w rozmowie z "Forbesem": "Cel to 100 milionów złotych w ciągu najbliższych kilku lat".
Sam Robert twierdzi, że to inicjatywa synów - on jedynie przyklasnął. "Z inicjatywą wyszli chłopcy. Przekonali mnie, że już czas zacząć karmić Polaków nie tylko wirtualnie" - opowiadał w wywiadzie dla "Vogue". Restauracja odpadła od razu - za duże ryzyko, za dużo obecności na miejscu. Wybrali inną skalę.
Ferdynand Makłowicz zdradził w tym samym wywiadzie, że siłą tej firmy jest właśnie zaufanie rodzinne: "Nie wyobrażam sobie pracy opartej na tak dużym zaufaniu, jakie mam wobec mojej rodziny, razem z kimś, kto w tej rodzinie nie jest".
Trzy odznaczenia państwowe, dom w Dalmacji, spółka z synami celująca w setki milionów. Komu innemu by nie uwierzono - ale Makłowicz jakoś sprawia, że to wszystko brzmi naturalnie. Co myślicie - czy to najbardziej elegancki biznesmen w polskim show-biznesie?


