Robert Lewandowski wybrał. Koniec z Barceloną, koniec z Katalonią - podobno już wiadomo, że 'Lewy' nie przedłuży umowy z FC Barceloną, a Chicago Fire szykuje dla niego pakiet, który trudno odrzucić.

Robert Lewandowski wybrał. Koniec z Barceloną, koniec z Katalonią - podobno już wiadomo, że 'Lewy' nie przedłuży umowy z FC Barceloną, a Chicago Fire szykuje dla niego pakiet, który trudno odrzucić.

Anna uwielbia życie w Barcelonie. Ma tam swoje biznesy, właśnie otworzyła nowy klub fitness, tańczy bachatę i - jak sama przyznaje - czuje się w tym mieście jak u siebie. Przeprowadzka do Chicago to dla niej niemały przewrót. Ale, jak donoszą źródła, kwoty na stole są na tyle poważne, że nawet zakorzeniona w Barcelonie Lewandowska miałaby się poważnie zastanowić.

Ile Chicago oferuje Lewandowskiemu? Liczby robią wrażenie

Według nieoficjalnych informacji Chicago Fire proponuje Robertowi kontrakt na 2 lub 3 lata z podstawą 15 milionów euro rocznie. Z bonusami i premiami całość może urosnąć do 20 milionów euro - czyli około 90 milionów złotych rocznie. Brzmi abstrakcyjnie? To jeszcze nie wszystko.

W 2028 roku w centrum Chicago ma zostać otwarty ultranowoczesny stadion - McDonald's Park. Podobno 'Lewy' miałby być twarzą całego projektu od pierwszego dnia. A gdy skończy karierę - według kuluarowych doniesień - mógłby wejść w partnerstwo z klubem i dostać w nim udziały. Finansowe zabezpieczenie do końca życia, nie tylko przez lata gry.

Klub pomyślał też o Annie i córkach

Chicago Fire nie kusi wyłącznie Roberta. Właściciele klubu podobno zaproponowali Annie możliwość otwarcia klubu fitness w prestiżowym budynku w samym centrum Chicago. Dla Klary i Laury przygotowali z kolei ofertę miejsc w najlepszych szkołach w okolicy.

To strategia, którą w MLS stosuje się coraz częściej - przekonać nie tylko zawodnika, ale całą jego rodzinę. I trzeba przyznać, że Chicago podeszło do tematu bardzo poważnie.

Czy Anna da się przekonać? Czy biznesowe życie w Barcelonie naprawdę da się przenieść za ocean? Na oficjalne potwierdzenie całej transakcji wciąż czekamy - jak na razie to wersja nieoficjalna, choć coraz głośniej o niej mówią osoby z otoczenia obu stron. Jedno jest pewne: jeśli te informacje się potwierdzą, Anna Lewandowska będzie pakować walizki szybciej, niż myśli.

Co sądzisz - Chicago to dobry ruch dla całej rodziny Lewandowskich? Napisz w komentarzu.