Francja, słońce i Robert tuż obok. Anna Lewandowska opublikowała na Instagramie kilkanaście zdjęć z rodzinnych wakacji - i to może być pożegnanie z europejskim latem na dłużej.
Lewandowscy bawią się we Francji, ale w tle czai się wielka zmiana. Robert potwierdził transfer do Chicago Fire, a cała rodzina szykuje się na przeprowadzkę za ocean. Zanim to nastąpi, Anna postanowiła wycisnąć z europejskiego lata ile się da.
Bikini, Robert i córki - co pokazała Ania?
Na Instagramie trenerki pojawiła się obszerna galeria z francuskiego urlopu. Romantyczne ujęcia z mężem, rodzinne chwile z córkami i - oczywiście - zdjęcia w bikini oraz sportowych stylizacjach. Lewandowska nawet na wakacjach nie odpuszcza aktywności fizycznej, a jej sylwetka mówi sama za siebie.
Kadry z Francji to wyraźny kontrast do tego, co Ania pisała niedawno o zbliżającej się przeprowadzce. Otwarcie przyznała, że kolejna wielka zmiana budzi w niej sporo emocji - jej szczery wpis o życiu u boku piłkarza obiegł media w całości. Teraz jednak wygląda na to, że trenerka postanowiła skupić się na chwili, a nie na tym, co przed nią.
Chicago czeka, ale Ania nie zamyka wszystkiego
Przeprowadzka do Stanów to nie tylko logistyka rodzinna. Lewandowska podobno nie planuje zamykać siłowni w Barcelonie - jej biznes wellness ma działać dalej, nawet gdy ona sama będzie po drugiej stronie Atlantyku. W Chicago z kolei ma czekać na nią zupełnie nowa społeczność.
Tymczasem Francja, błękitna woda i Robert w kadrze. Trudno nie patrzeć na te zdjęcia jak na świadome żegnanie się z pewnym rozdziałem życia. Czy Lewandowska pokaże nam przeprowadzkę na żywo? Fani już pytają w komentarzach.


