Przerwa trwa, ale Łatwogang nie siedzi z założonymi rękami. Poznał w szpitalu 11-letnią Maję i postanowił spełnić jej marzenie - nawet jeśli miałoby go to kosztować 24 maratony z rzędu.

Przerwa w przerwie, czyli powrót z konkretnym celem

Łatwogang wrócił do sieci z jednym komunikatem: robi „przerwę w przerwie". Nie chodzi o powrót do normalnej twórczości - chodzi o Maję. Jedenastolatka choruje na nowotwór i jest podopieczną oddziału onkologicznego, którą twórca poznał podczas wizyt w szpitalu. Jej marzenie? Zostać tiktokerką.

Łatwogang poprosił fanów o jedno - obserwowanie konta dziewczynki na TikToku. Brzmi prosto, ale za tym kryje się realna stawka. Jeśli profil Mai dobije do MILIONA obserwujących, twórca deklaruje, że przebiegnie 24 maratony w 24 dni. Nie żart, nie przenośnia.

"Witam was bardzo serdecznie na mojej przerwie w przerwie. Miała być przerwa. Więc widzimy się, dlatego że jakiś czas temu poznałem dziewczynkę Maję. I powiedziała mi ona, że jej marzeniem byłoby nagrać wspólną piosenkę. Dlatego tak też zrobiliśmy" - przekazał Łatwogang w mediach społecznościowych.

Piosenka, licznik i 24 maratony

Do akcji dołączona jest premiera - wspólna piosenka Łatwogangu i Mai ukazała się w nocy z 11 na 12 czerwca. To konkretny moment, który miał skierować uwagę fanów na dziewczynkę i uruchomić licznik obserwujących.

Wyzwanie z 24 maratonami to klasyczny Łatwogang: poprzeczka ustawiona tak wysoko, żeby nikt nie mógł przejść obojętnie. Ten człowiek przejechał już rowerem trasę z Zakopanego do Gdańska dla dzieci z dystrofią mięśniową Duchenne'a. Wcześniej prowadził dziewięciodniowy stream charytatywny dla fundacji Cancer Fighters, który przyniósł 280 milionów złotych dla dzieci chorujących na nowotwory. Bieganie przez prawie miesiąc bez przerwy to dla niego logiczny następny krok.

Przypomnimy - 29 maja Łatwogang ogłosił, że potrzebuje oddechu od mediów. Nie zniknął jednak ze szpitalnych korytarzy. Odwiedzał małych pacjentów i właśnie tam poznał Maję. Akcja z jej TikTokiem to efekt tamtych spotkań.

Czy milion obserwujących dla Mai jest w zasięgu? Fani Łatwogangu pokazywali już, że potrafią poruszać górami - i to dosłownie, skoro zebrali ćwierć miliarda złotych podczas jednego streamu. Co na to wy - wchodzicie w to?

Łatwogang wraca z nową akcją. Chce pomóc 11-letniej Mai
© ArtService