Dzieci trzymały czek i próbowały go odczytać na głos. Nie dały rady - liczba była za długa.
Dzieci trzymały czek i próbowały go odczytać na głos. Nie dały rady - liczba była za długa.
Fundacja Cancer Fighters właśnie podała oficjalny wynik charytatywnej transmisji Piotra Łatwoganga Hanckego. Przez dziewięć dni bez przerwy na YouTubie leciał utwór "Ciągle tutaj jestem (diss na raka)" - piosenka nagrana przez Bedoesa 2115 wspólnie z podopieczną fundacji. Widzowie wpłacali. I wpłacali. I wpłacali.
292 miliony złotych. Tak, dobrze czytasz
Oficjalny wynik zbiórki to dokładnie 292 738 293,05 zł. Fundacja potwierdziła tę kwotę w mediach społecznościowych, publikując nagranie, na którym mali podopieczni próbują odczytać sumę z pamiątkowego czeku. Zadanie okazało się ponad ich siły - i szczerze mówiąc, trudno się dziwić.
"Musicie wybaczyć naszym Wojownikom. Ta kwota jest tak ogromna, że nawet my mamy problemy z jej wymówieniem. Dziękujemy za wszystko!" - napisała fundacja w swoim komunikacie.
Jeszcze w trakcie transmisji informowano, że w półtora tygodnia przekroczono poziom 282 milionów złotych. Finalny wynik okazał się jeszcze wyższy.
Pieniądze już trafiają do chorych dzieci
Cancer Fighters nie czeka z wydatkowaniem zebranych środków. Fundacja traktuje wynik jako punkt startowy, nie metę - i zapowiada, że nie zwalnia tempa. Pieniądze są przeznaczane na sprzęt medyczny i leki dla oddziałów onkologicznych w całej Polsce.
Do tej pory ze zbiórki skorzystało już prawie 180 chorych dzieci. Fundacja na bieżąco dokumentuje, na co konkretnie trafiają kolejne środki.
Jeden stream, dwóch twórców, prawie 293 miliony złotych i setki małych pacjentów, którym jest teraz trochę łatwiej. Czy to nie jest właśnie ten rodzaj historii, który przypomina, do czego można użyć zasięgów?
Zobacz na Instagramie


