Dziewięć par, latino, a stawka coraz wyższa. W szóstym odcinku "Tańca z gwiazdami" parkiet zamieni się w scenę z Karaibów - Shakira, Ricky Martin, Bad Bunny grają w tle, jurorzy przygotowują się do rozstań z uczestnikami, którzy nie potrafią się poruszać w rytmie. Dziś pierwszy raz naprawdę coś się może stać.

# Szósty odcinek TzG to turbo-gwiazdy i turbo-zagrożenia

Siódmy odcinek "Tańca z gwiazdami" to tradycyjnie moment, kiedy okazuje się, kto ma latynoskie drygi, a kto je tylko udaje. Parkiet robi się gorący - dosłownie. Gwiazdy zatańczą do przebojów światowych hitów: "La Bomba" Ricky'ego Martina, "Objection" Shakiry, "Nuevayol" Bad Bunny'ego i nastrojowej balady "Hero" Enrique Iglesiasa. To nie są łatwe utwory do tańczenia - każdy błąd widać jak na dłoni.

Kto dzisiaj na parkiecie?

W studiu pojawi się dziewięć par. Grają tu tacy artyści jak Krzysztof Kwiatkowski z Sara Janicką, ale też "Mandaryna" Wiśniewska z Krystianem Rzymkiewiczem - ta para wzbudza szczególne zainteresowanie publiczności. Na liście również Joanna Jędrzejczyk z Kamilem Kuroczką, Helena Englert z Romanem Osadchiyem, Piotr Gumulec z Julią Suryś, Jasper Sołtysiewicz z Darią Sytą, Dominik Rupiński z Estelle Français, Dominik Smaruj z Magdaleną Tarnowską i Izabela Kuna z Michałem Bartkiewiczem.

Każda para wie, że dziś może być koniec zabawy. Latino nie wybacza lenistwie - rytm albo masz, albo nie masz. Jurorzy będą bezlitośni. Pytanie, czy ktoś zdoła wbić sobie w głowę pełne 40 punktów?

Będą eliminacje

Za każdym razem, gdy zostaje dziewięć par, powietrze w studiu robi się gęste. Jedna para wyląduje w strefie zagrożenia, a to oznacza jedno - albo pokażą coś spektakularnego w tańcu ratunkowym, albo do widzenia. Fani już spekulują w social mediach, kto tym razem wyleci. Plotki wskazują na pary, które w poprzednich odcinkach dreptały bardziej niż tańczyły.

Co dalej? Relacja na żywo z parkietu "Tańca z gwiazdami" czeka was na antenie Polsatu. Kto Twoim zdaniem ma szanse na zwycięstwo tego sezonu?