Lara Gessler (37 l.) nigdy nie chciała być telewizyjną gwiazdą jak mama. Ale to nie bunt - to szukanie siebie. W nowym wywiadzie wyjaśnia, czemu uczęszczała do szkół kulinarnych za granicą, a nie pracowała w rodzinnym imperium Magdy.

# Lara Gessler wyjaśnia decyzję. Nie byla bunt przeciwko mamie

Lara Gessler, jedyna córka Magdy Gessler ze związku z Piotrem Gesslerem, od lat słyszy pytania o to, czemu poszła inną drogą niż matka. Restauratorka wybudowała imperium gastronomiczne, a jej córka wybrała edukację za granicą i własny tor zawodowy. Fani spekulowali - czy to sprzeciw?

"To była kwestia odrębności, nie złości"

W rozmowie z Plejadą Lara Gessler zdementowała najpopularniejszy mit. Jak wyznaje, decyzja o nauce w Londynie i Nowym Jorku wcale nie była wymierzona w matkę. "To po prostu bardziej jest kwestia tego, że w bardzo podświadomy sposób budujemy się w antagonizmie do naszych rodziców. Ale to nigdy nie było na złość, bo nie jestem złośliwa, tylko po prostu chęć pewnej odrębności i takiego stanowienia o sobie. Ale nigdy przeciwko niej" - wyjaśnia córka restauratorki.

Magda Gessler zajęta była rozwojem rodzinnego biznesu, więc edukację kulinarną Lary przejął ojciec. Tata uczyła ją gotować, ale z czasem córka zdała sobie sprawę - znane nazwisko i rodzinne powiązania mogą stać się dla niej balastem. Wolała być sobą.

Droga do pojednania

Odbudowanie relacji między Magdą a jej dziećmi zajęło restauratorce czas. Z Larą poszło szybciej niż z Tadeuszem, choć i tu nie obeszło się bez zadrażnień. Magda nie od razu zaakceptowała, że córka układa swoją drogę medialną niezależnie.

Ale ostatecznie doszło do pojednania. Lara nie została gwiazdą telewizji - jak przyznaje, wcale za nią nie przepada - za to jest aktywna w sieci. "Zawsze robiłam to, co uważam. Często to nie było zgodne z nią, ale to nie było tylko po to, żeby to nie było zgodne z nią" - tłumaczy w Plejadzie.

Córka Magdy Gessler ukończyła angielską szkołę cukierniczą i prestiżowy French Culinary Institute w Nowym Jorku. Dziś buduje własny wizerunek, bez cienia buntu - tylko z pragnieniem bycia sobą.

Co na to fani?

Wyznanie Lary zmienia perspektywę na lata spekulacji. Okazuje się, że czasem różne drogi to nie wojna, tylko dojrzewanie.