Hermes nie żyje. Laluna Unique straciła ukochanego kota i nie ukrywa, że wini za to lekarzy.

Przez tygodnie Laluna Unique alarmowała fanów, że dzieje się coś złego. Kot Hermes poważnie zachorował, a ona rzuciła się w wir wizyt u weterynarzy. Zorganizowała nawet internetową akcję wsparcia, która zebrała szerokie echo w sieci. Nic jednak nie pomogło.

Żal do weterynarzy i słowa, które łamią serce

W pożegnalnym wpisie w mediach społecznościowych Laluna nie zostawiła suchej nitki na specjalistach, którzy opiekowali się Hermesem. Celebrytka nie kryje rozpaczy ani pretensji. "Nie potrafię tego zrozumieć. Nie potrafię opisać bólu, który nas spotkał. Odeszła część nas. Hermes, kocham cię nad życie. Bez ciebie nic już nie ma sensu. Walczyłam o ciebie z całych sił. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego nie podołaliście, lekarze" - napisała wprost na swoim profilu.

Dodała też: "Nie wiem, co mam myśleć, nie wiem, co mam mówić. Jest mi bardzo ciężko. Życie straciło sens".

Słowa mocne, bezpośrednie, bez owijania w bawełnę - tak jak Laluna ma w zwyczaju.

Kto to jest Laluna Unique?

Laluna Unique to gwiazda TTV, która zasłynęła przede wszystkim udziałem w programie "Królowe życia". Pochodząca z Oławy właścicielka sklepu z perukami dołączyła do obsady w szóstym sezonie i szybko skupiła na sobie uwagę widzów - głównie dzięki pasji do operacji plastycznych. Jak sama przyznała w jednym z wywiadów, na zabiegi wydała co najmniej 2 miliony złotych, a to był szacunek sprzed kilku lat.

Z czasem Laluna zaczęła jednak mówić głośniej o czymś innym - o losie zwierząt. Angażuje się w interwencje w schroniskach, nagłaśnia nieprawidłowości i poświęca temu sprawie sporo czasu, energii i pieniędzy. Hermes był dla niej czymś więcej niż tylko pupilem.

Czy fani staną po jej stronie w sporze z weterynarzami? Komentarze pod postem Laluny już się zapełniają. Daj znać, co o tym myślisz.