Ona pisze listy zadań do notesu. On się zamyka w sobie i potrzebuje czasu. Przez budowę domu Natalia Kukulska i Michał Dąbrówka stanęli na krawędzi.

Dwadzieścia sześć lat małżeństwa, trójka dzieci, wspólna praca - i jedno wydarzenie, które niemal ich rozbiło. Nie zdrada, nie kryzys zawodowy. Budowa domu.

Kukulska bez owijania w bawełnę: co prawie zniszczyło jej małżeństwo?

Natalia Kukulska i Michał Dąbrówka wprowadzili się do nowego domu na przełomie 2023 i 2024 roku. Tamten okres piosenkarka opisuje dziś jednym słowem: koszmar. W podcaście Doroty Szelągowskiej Czułe słówka nie owijała w bawełnę - to właśnie wtedy ich związek przeżywał najtrudniejsze chwile od lat.

"Szczerze, nie ma nic gorszego. Nie polecam, Natalia Kukulska. Ja nie wiem, Dotku, jak ty to robisz, ale ty działasz w dziedzinie, która jest po prostu koszmarnie trudna" - powiedziała wprost do Szelągowskiej, ekspertki od remontów.

Gdy Szelągowska zauważyła, że Kukulskiej z Dąbrówką udało się przez to przejść, piosenkarka nie dała się ponieść optymizmowi. "Ale ledwo. To znaczy: jak cię wykończeniówka nie wykończy, to już cała reszta. To były bardzo trudne momenty" - odpowiedziała w tym samym wywiadzie.

Ona nota w notesie, on się zamyka. To ich największy problem

Kukulska ujawniła też, co konkretnie iskrzyło między nią a mężem. Ona i Dąbrówka reagują na stres zupełnie inaczej - i to właśnie ta różnica temperamentów doprowadzała ich do granicy wytrzymałości.

"Ja na przykład jestem typem sprawczym, że jak coś nie wychodzi, to wpisuję sobie do notesu na następny dzień: co trzeba zrobić i gdzie zadzwonić, żeby ten problem mi zszedł. A Michała to przerasta. On się zamyka w sobie. On musi odreagować, musi mieć czas, a ja już tego czasu nie mam. U mnie jest trochę szybciutko" - tłumaczyła w podcaście.

Brzmi znajomo? Dla wielu par budowa domu to test, który kończy się rozwodem. Wystarczy spojrzeć na to, co niedawno przydarzyło się Michałowi Wiśniewskiemu i Poli - ich rozstanie podobno zbiegło się właśnie z burzliwym okresem wspólnych inwestycji.

Kukulskiej i Dąbrówce udało się wyjść z tego cało. Dziś planują kolejne wspólne projekty i - sądząc po wywiadach - są bliżej siebie niż kiedykolwiek. Choć wokalistka zastrzega w rozmowie z Pudelkiem, że małżeństwo nigdy nie jest statyczne: "To nie jest tak, że jest cały czas tak samo i dobrze. My się zmieniamy, zmienia się ta relacja, zmienia się jej temperatura".

Pytanie tylko, czy kolejna budowa by ich nie dobił. Na razie - nie planują sprawdzać.