Tłum na opolskim rynku wstrzymał oddech, gdy Natalia Kukulska odsłoniła swoją tablicę w Alei Gwiazd. Obok niej - imiona mamy i taty.
50 urodziny, 40 lat kariery i teraz to. Natalia Kukulska miała w tym roku pełne ręce powodów do świętowania - a Opole dorzuciło kolejny.
Rodzinny gwiazdozbiór na opolskim rynku
Kukulska oficjalnie dołączyła do Alei Gwiazd Festiwalu Polskiej Piosenki, zajmując miejsce tuż obok tabliczek swoich rodziców - Anny Jantar i Jarosława Kukulskiego. Ceremonia na rynku przyciągnęła tłum fanów, a wokalistka przez chwilę wyraźnie nie mogła zebrać myśli.
Kiedy przemówiła, wybrała humor zamiast łez. "Jest mi bardzo miło w związku z tym wyróżnieniem. Szczególnie, że właśnie uświadomiłam sobie, że cała moja najbliższa rodzina została w ten sposób uhonorowana - bo wcześniej mama i tato. Zatem mamy tutaj taki mały 'kukulczy gwiazdozbiór'" - powiedziała podczas uroczystości.
Ciepło, ale z klasą. Dokładnie tak, jak cała jej kariera.
Szabłowska też ma swoją tablicę
Kukulska nie była jedyną uhonorowaną tego dnia. Swoją tablicę w opolskiej alei odebrała również Maria Szabłowska - dziennikarka muzyczna, która festiwalowi poświęciła dekady życia. 79-latka nie kryła emocji.
"Czuję się stremowana. Wielcy polskiej piosenki odciskają swoje dłonie w Opolu. Ja będę pierwszą w Alei Gwiazd, która te osoby sławi" - mówiła Szabłowska w Opolu, dodając, że Festiwal Polskiej Piosenki ukształtował ją jako dziennikarkę i człowieka.
Dla Kukulskiej ten moment ma jednak wymiar szczególny. Przez lata udowadniała, że słynne nazwisko to nie przepustka, lecz zobowiązanie. Córka Anny Jantar mogła żyć w cieniu legendy - wybrała własne światło. I wyszło jej to całkiem nieźle.
Czy wzruszenie na twarzy wokalistki było najpiękniejszym obrazkiem tegorocznego Opola? Piszcie w komentarzach.



