C, G, C i L - cztery litery, jeden wpis, miliony serc. Księżna Kate wybrała weekend urodzin Williama na najczulszy post, jaki para opublikowała od miesięcy.
Książę William skończył w ten weekend 44 lata. Samo w sobie byłoby to zwykłe królewskie święto - gdyby nie to, że w tym roku jego urodziny przypadły dokładnie na Dzień Ojca. Taki zbieg dat zdarza się rzadko, a rodzina postanowiła go nie zmarnować.
Cztery litery i jedno zdjęcie, które podbiło internet
Na oficjalnym profilu księcia i księżnej Walii pojawiło się rodzinne zdjęcie - uśmiechnięty William ramię w ramię z córką, księżniczką Charlotte. Pod fotografią krótki wpis: "Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin oraz Dnia Ojca dla najlepszego taty na świecie. Bardzo cię kochamy. C, G, C i L". Fani rzucili się na rozszyfrowanie podpisu w ciągu minut. C, G, C i L to pierwsze litery imion czworga najbliższych: Catherine, George, Charlotte i Louis. Post zebrał setki tysięcy polubień w kilka godzin.
Karta ze wzruszającym zdjęciem ojca z córką zadziałała na wyobraźnię obserwujących mocniej niż niejeden oficjalny komunikat pałacowy. Fani zasypali profil życzeniami - od prostego "Bądźcie szczęśliwi" po "Wszystkiego najlepszego, królu". Kilkoro zwróciło uwagę na uderzające podobieństwo Charlotte do taty.
Podwójny powód do świętowania - i podwójna dawka czułości
Następca brytyjskiego tronu rzadko bywa bohaterem tak jednoznacznie ciepłych newsów. Tym razem - podwójne urodziny, podwójny Dzień Ojca i wpis żony, który nie zostawia miejsca na domysły. Królewska rodzina dała fanom dokładnie to, czego potrzebowali: dowód, że za murami pałacu bywa zwyczajnie i po ludzku.
Czy Williamowi trafił się najlepszy prezent urodzinowy od lat? Sądząc po reakcjach internetu - zdecydowanie tak.




