Trzy dekady kariery, dziesiątki ról - i nagle 'Top Model'. Małgorzata Kożuchowska zaskoczyła wszystkich wtorkowym wpisem na Instagramie.
Nikt tego nie typował. Kożuchowska od lat konsekwentnie omijała telewizyjne talent show - ani taneczne, ani muzyczne, żadne. Propozycji podobno nie brakowało, ale aktorka dziękuje i odchodzi. Aż tu nagle - 'Top Model'.
Sama to ogłosiła. I od razu pojawiło się pytanie
We wtorek wieczorem Kożuchowska wrzuciła na Instagram krótki komunikat, który natychmiast obiegł sieć. "Pomyślałam: lepiej późno niż wcale i przyjęłam zaproszenie do talent show! Padło na Top Model! Myślicie, że dam sobie radę...?" - napisała aktorka na swoim profilu.
Tyle że z tego opisu wcale nie wynika, że będzie uczestniczką. Bardziej prawdopodobne, że pojawi się jako gość specjalny - zwłaszcza że od lat przyjaźni się z jurorami programu, Marcinem Tyszką i Dawidem Wolińskim. Szczegółów na razie brak.
Kożuchowska ma za sobą imponujące CV - przez lata grała Hankę Mostowiak w 'M jak miłość', zanim świadomie porzuciła bezpieczną serialową posadę na rzecz innych projektów. Decyzja ryzykowna, ale telefon milczeć nie przestał.
Fani już wiedzą, kto wygra
Komentarze pod postem eksplodowały w ciągu minut. Fani nie mają wątpliwości co do wyniku - niezależnie od tego, w jakiej roli aktorka się pojawi.
"Finał gwarantowany", "Radę to dasz, tylko czy pozostali dadzą radę dotrzymać Ci kroku?", "Kto jak nie ty" - to tylko kilka z setek reakcji pod wpisem.
Czy Kożuchowska odnajdzie się w świecie mody i modelingu równie pewnie, jak na planie filmowym? Tego dowiemy się, gdy program wróci na antenę TVN. Jedno jest pewne - jej pojawienie się w 'Top Model' to jeden z bardziej nieoczekiwanych zwrotów akcji tego sezonu.



