Prawie półtoragodzinny film o pokoju za 5 tysięcy złotych, gdzie nie działa klimatyzacja i z kranu leci zielona woda - Karolina Korwin Piotrowska obejrzała go w całości. I miała wiele do powiedzenia.

Książulo wymeldował się z Hotelu Gołębiewski tego samego dnia. Zapłacił blisko 4800 zł, w pokoju miał ponad 30 stopni, wodę o podejrzanym kolorze i recepcję, do której nie sposób się dodzwonić. Zwrot pieniędzy dostał. Niesmak został - i to nie tylko jego.

Co tak naprawdę zobaczyła Korwin Piotrowska?

Prezenterka radiowej Jedynki prześledziła cały materiał youtubera i publicznie go skomentowała na swoim profilu. Przyznała, że nagranie rozbawiło ją do łez - ale śmiech szybko przeszedł w coś mniej przyjemnego. W swoim wpisie wymieniła konkretne momenty: lód w wannie, suchy kurczak, próby dodzwonienia się do recepcji i ceny z room service. Potem jednak zmieniła ton.

"Z jednej strony to zabawny materiał, słodko-gorzki, polecam wątek lodu w wannie, suchy kurczak też zabawny. Płakałam ze śmiechu przy próbie dodzwonienia się do recepcji, cena za room service to hit absolutny, czas przejścia od windy do dojścia do pokoju, ale z drugiej: to jest moloch wybudowany przy plaży, w którym temperatura w pokojach przekracza 30 stopni" - napisała dziennikarka.

I dodała bez owijania w bawełnę: "Ktoś wydał pozwolenie na budowę tego hotelu, ktoś to zbudował, zarabia na tym, a woda w kranach zielona, albo tylko gorąca albo zimna, ugotować się można, na recepcję nie ma się jak dodzwonić, za to wszędzie topiące się czekoladowe ciasteczka. Jakaś paranoja".

Dlaczego Korwin Piotrowska stanęła po stronie Książula?

Korwin Piotrowska wprost wyróżniła youtubera jako wiarygodne źródło - właśnie dlatego, że według niej nie jest opłaconym influencerem. Na rynku, gdzie większość twórców bierze pieniądze za recenzje hoteli i restauracji, taka niezależność robi różnicę. Jej słowa to niemal certyfikat wiarygodności wystawiony Książulowi przy okazji największej afery hotelowej tego lata.

Warto przypomnieć, że Hotel Gołębiewski w Pobierowie otworzył się niecałe trzy tygodnie przed wizytą youtubera. Budowa pochłonęła podobno około 1500 drzew. Przedstawiciele obiektu opublikowali już oświadczenie, w którym przyznali się do awarii - co tylko potwierdziło wersję Książula.

Film bije rekordy oglądalności. Komentarz Korwin Piotrowskiej rozszedł się po sieci. A Hotel Gołębiewski ma teraz problem, którego żaden dział PR nie rozwiąże jednym komunikatem prasowym.

Czy ta afera zmieni coś w podejściu polskich hoteli do recenzentów-influencerów? Piszcie w komentarzach.

Książulo w Hotelu Gołębiewski w Pobierowie
© YouTube
Książulo w Hotelu Gołębiewski w Pobierowie
© YouTube
Książulo w Hotelu Gołębiewski w Pobierowie
© YouTube
Karolina Korwin Piotrowska
© AKPA
Karolina Korwin Piotrowska
© AKPA