Klaudia i Valentyn poznali się w programie TVP jako idealna para. Dziś mają wspólnego syna, ale droga do szczęścia była o wiele trudniejsza niż się wydawało. W nowym formacie 'Rolnik szuka żony. Odwiedziny' para otwarcie opowiedziała, ile razy byli na krawędzi rozstania.
Przeprowadzka zamiast bajki
Romans Klaudii i Valentyna z 9. edycji 'Rolnika szuka żony' wydawał się idealny. Spotykali się w weekendy, każde spotkanie było magią. Aż do momentu, gdy podjęli decyzję o wspólnym mieszkaniu - wtedy wszystko się zmienia.
'Fajnie było, jak się spotykaliśmy co weekend, bo Valentyn jest z daleka. Później jak zamieszkaliśmy ze sobą to było nam ciężko trochę, bo musieliśmy się poznać, swoje przyzwyczajenia i życie z drugą osobą - wcześniej nie mieszkaliśmy z kimś' - wyznała Klaudia w rozmowie z Grzegorzem Dobkiem w nowym formacie.
Para, która już doczekała się narodzin syna, przyznała się do chwil zwątpienia. Dla nich było to moment krytyczny - albo przetrwają razem, albo się rozejdą.
Klaudia była bliska poddania się
Rolniczka nie ukrywała, że myślała o wycofaniu się. W momencie, gdy wspólne życie przestało być przygodą, a stało się codziennością pełną konfliktów, Klaudia niemal się poddała.
'Pomyślałam: chyba nie da rady. Baliśmy się, że to zgasło. Zrobiło się poważnie. W programie było fajnie, potem się pospotykać, potem weekendy - randki są fajne. Bałam się bardzo, że Valentyn jest z innego świata' - opowiadała szczerze.
Ale Valentyn okazał się wart walki. Nie pozwolił, by relacja upadła. Zamiast tego zaproponował pracę nad związkiem, kompromisy, a przede wszystkim - cierpliwość.
Valentyn nie odpuścił
Klaudia przyznała, że wdzięczna jest swojemu mężowi za determinację. To on wyciągnął parę z kryzysu.
'Valentyn o to zawalczył i dobrze. Koniec końców wyszło naprawdę super. Podziękowałam Valentynowi, że nie odpuścił. Byłam skłonna zrobić dwa kroki w tył. Szybko się zapalam, ale też szybko potrafię odpuścić' - podsumowała.
Dziś para ma już wspólnego syna i wydaje się być na dobrej drodze. Historia Klaudii i Valentyna pokazuje, że miłość z telewizji może przetrwać rzeczywistość - ale tylko gdy obie strony będą chciały o nią walczyć.
Co na to fani?
Historia pary zdobyła uznanie widzów 'Rolnika'. Według komentarzy w mediach społecznych, uczucie Klaudii i Valentyna to przykład, że nawet największe kryzysy można przezwyciężyć wspólnym wysiłkiem. Para pokazała, że związek to nie tylko romantyczne spotkania, ale przede wszystkim codzienną pracę nad sobą.



