Dziewięć lat, bieżnia i mama z kamerą. Klara Lewandowska zaharuje niejednego dorosłego.
Dziewięć lat, bieżnia i mama z kamerą. Klara Lewandowska zaharuje niejednego dorosłego.
Anna Lewandowska wrzuciła w środę na Instagram wideo, które szybko rozeszło się po sieci. Na nagraniu widać jej starszą córkę - Klarę - podczas pełnoprawnej sesji treningowej. Rzuty piłką gimnastyczną, ćwiczenia barków, sprint na bieżni. Bez taryfy ulgowej.
Do filmiku Lewandowska dołączyła podpis, który mówi wszystko o relacji matki z córką: "Mój ulubiony partner do ćwiczeń. Ramię w ramię, tworzymy wspomnienia, a w międzyczasie dobrze się bawimy" - napisała 37-latka na Instagramie.
Klara Lewandowska: małe dziecko czy mały atleta?
Klara od lat pojawia się w treningowych relacjach mamy - i za każdym razem robi to poważnie. Lewandowska nieraz pokazywała córkę w akcji, a fani zdążyli przyzwyczaić się do widoku dziewczynki ćwiczącej z pełnym skupieniem. Nawet podczas niedawnych wakacji nad jeziorem Como Klara robiła planka na pomoście, gdy inne dzieci pewnie budowały zamki z piasku.
Tym razem internet zareagował lawiną komentarzy. "Ale ona zasuwa!", "Klara mała fighterka", "Naprawdę niewiele dzieci byłoby tym zainteresowane - Klara jest niesamowita!", "Klara, ale mi dałaś motywację" - pisali obserwatorzy pod postem Lewandowskiej.
Sport jako rodzinny język Lewandowskich
Trudno się dziwić, że Klara idzie w ślady rodziców. Robert Lewandowski to jeden z najlepszych piłkarzy świata, Anna zbudowała na sporcie całe imperium - aplikację, produkty, markę. W tym domu aktywność fizyczna to nie obowiązek, to codzienny rytuał.
Pytanie tylko, czy Klara za kilka lat podziękuje mamie za to wychowanie - czy jednak wyśle jej rachunek od fizjoterapeuty. Na razie biegnie. Szybko.
Co myślicie - za dużo sportu dla dziewięciolatki, czy wychowanie przez przykład w najlepszym wydaniu? Piszcie w komentarzach.


