Jaguar uderzył w bariery na S7 pod Kielcami. Według nieoficjalnych informacji za kierownicą siedziała Kinga Duda - żona polityka. Kobieta trafiła do szpitala, ale już go opuściła.
# Wypadek na autostradzie
W niedzielę wieczorem, 20 września około godz. 21:00, doszło do kolizji drogowej na trasie S7 w okolicy miejscowości Szewce pod Kielcami. 30-letnia kierowniczka luksusowego Jaguara straciła panowanie nad pojazdem i uderzyła w przydrożne bariery energochłonne. Zdarzenie zostało szybko opanowane, a poszkodowana została przetransportowana do lokalnego szpitala.
Regionalny serwis Echo Dnia podał nieoficjalnie, że za kierownicą pojazdu mogła być Kinga Duda, żona polityka. Policja, zgodnie z procedurami, nie potwierdziła personaliów uczestniczki zdarzenia, potwierdząc jedynie wiek - 30 lat.
Pogoda głównym winowajcą
Komendant Damian Janus z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach wskazał, że kluczowym czynnikiem wypadku były trudne warunki atmosferyczne. W rejonie Szewc panowały intensywne opady deszczu, które znacząco ograniczały widoczność i przyczepność drogi.
"W czasie zdarzenia panowały trudne warunki na drodze, spowodowane silnymi opadami deszczu" - podkreślił kom. Janus w rozmowie z Pudelkiem. Takie warunki mogły być przyczyną utraty kontroli nad autem.
Szybki powrót do domu
Na szczęście dla kierowniczki - nie doznała poważnych obrażeń. Po przewiezieniu do szpitala w celu przeprowadzenia kompleksowych badań i obserwacji, kobieta już po północy mogła opuścić placówkę. Ze względu na dobry stan zdrowia poszkodowanej zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa, a nie wypadek.
Incydent nie spowodował większych strat materialnych ani zagrożenia dla życia. Policja kontynuuje standardowe procedury dokumentacji zdarzenia.
Co dalej?
Sprawa wzbudza zainteresowanie mediów, szczególnie biorąc pod uwagę personaliacje kierowniczki. Jednak służby mundurowe pozostają dyskretne - oficjalnie potwierdzają jedynie fakty dotyczące samego zdarzenia, a nie tożsamości uczestniczki. Fani i obserwatorzy czekają na oficjalne stanowisko osoby, która podobno kierowała pojazdem.



