Piotr Kędzierski wszedł do garderoby Idy Nowakowskiej i zapytał wprost - czemu lubi go najbardziej. Odpowiedź ją zaskoczyła chyba nawet samą siebie.
Piotr Kędzierski wszedł do garderoby Idy Nowakowskiej i zapytał wprost - czemu lubi go najbardziej. Odpowiedź zaskoczyła chyba nawet ją samą.
Nowakowska bez owijania w bawełnę: "fajny jesteś"
Ida Nowakowska i Piotr Kędzierski poprowadzą razem nowy teleturniej Polsatu - "Hitster. Muzyczna gra przebojów". Format bije rekordy popularności w Niemczech i kilku innych krajach, a Polsat postawił właśnie na ten duet. Nagrania trwają w lipcu, premiera zaplanowana jest na jesień.
Kędzierski opublikował w sieci wideo z garderoby współprowadzącej. Zapytał ją żartobliwie, czemu lubi go najbardziej z całej ekipy. Nowakowska nie zawahała się ani chwili.
"Pewnie dlatego, że jest najfajniejszy na świecie. Jest super współprowadzącym, ma dobre serce, czasami miewa dziwne żarty, ale po prostu jest super człowiekiem. Całkiem na poważnie, fajny jesteś" - powiedziała prezenterka wprost do kamery.
Kędzierski podobno nie wiedział, co z sobą zrobić. Komplementy go zawstydziły - co przy jego zwyczajowej pewności siebie wygląda dość zabawnie.
Kędzierski myślał, że to program "dla starych". Szybko zmienił zdanie
W rozmowie w programie "halo tu polsat" Kędzierski przyznał, że na początku miał zupełnie inne wyobrażenie o formacie. "Hitster to program, który na początku myślałem, że jest dla naszego pokolenia - ludzi, którzy lubią wracać do tego, co było 20-30 lat temu, ale już wiem, że jest to program dla wszystkich" - tłumaczył.
Zasady są proste, ale wciągające. "Mamy dwie drużyny, które muszą umieścić piosenki na osi czasu. Mają różne daty i między nie te piosenki muszą wsadzić. Gramy do dziesięciu punktów. Te zagadki często są z twistem, bo oprócz tego, że słyszymy muzykę, to jeszcze ją widzimy, a także możemy puścić coś od tyłu, jak kogoś nie lubimy" - opisywał Kędzierski.
Nowakowska wraca tym samym do dużego formatu po dłuższej nieobecności na polskich planach. Wcześniej Polsat zaprosił ją już do pracy przy "Twoja twarz brzmi znajomo". Teraz dostała własny teleturniej - i partnera, którego najwyraźniej darzy szczerą sympatią.
Pytanie tylko, czy ta telewizyjna chemia przełoży się na oglądalność. Jesień pokaże.




