Kayah wrzuciła grafikę z prestiżowego rankingu i nieświadomie przypomniała wszystkim o swoim rozwodzie sprzed 15 lat. Nazwisko Rooyens widnieje tam czarno na białym.

Miało być o sukcesie. I jest - ale fani i tak skupili się na czymś zupełnie innym.

Kayah trafiła do zestawienia najcenniejszych kobiecych marek osobistych magazynu Forbes Women Polska. Zajęła w nim 25. miejsce i nie kryła radości. Na Instagramie opublikowała grafikę z rankingu i napisała: "Dziękuję Forbes Women Polska za kolejny rok w rankingu najcenniejszych kobiecych marek osobistych. To nieustająco miłe".

Katarzyna Magda Rooijens - kto to?

Na tej samej grafice, tuż obok scenicznego pseudonimu, widnieje pełne imię i nazwisko artystki: Katarzyna Magda Rooijens. Tak - Kayah do dziś nosi nazwisko po byłym mężu, producencie Rinke Rooyensie, z którym rozwiodła się w 2010 roku. Szesnaście lat po rozstaniu - żadnych zmian w dokumentach.

Sama artystka tłumaczyła tę decyzję już jakiś czas temu w rozmowie z magazynem Viva!: "Stary, wiesz, ile jest zachodu z papierami, ze zmianą nazwiska z powrotem? To nie warto, naprawdę! Był taki moment, że się w ogóle zastanawiałam czy się nazywać Kayah Kayah po prostu. Katarzyna Kayah - naprawdę! To wiele by mi ułatwiło" - mówiła szczerze.

I dodała, że zostaje przy Rooyens - między innymi dlatego, że powrót do nazwiska panieńskiego byłby... zbyt pomocny dla paparazzi przy rezerwacjach biletów.

Sukces to sukces, ale plotka to plotka

Kayah od lat buduje pozycję nie tylko jako artystka, ale i jako twarz własnej marki. Współzałożyła wytwórnię Kayax, działa jako podkasterka, regularnie pojawia się w telewizji. Ranking Forbes to kolejne potwierdzenie, że jej marka osobista działa - i to na całkiem imponującym poziomie.

Fani jednak - jak to fani - bardziej niż na 25. miejsce zareagowali na te cztery litery: R-o-o-y-e-n-s. Bo kto by się spodziewał, że post o biznesowym sukcesie przypomni całej Polsce, że Kayah była żoną Rinke?

Cóż - niektóre nazwiska zostają. Dosłownie.