Dziesięć lat przerwy, jedna fotka z planu i internet eksploduje. Bartłomiej Kasprzykowski wrócił do Wilkowyj.
Dziesięć lat przerwy, jedna fotka z planu i internet eksploduje. Bartłomiej Kasprzykowski wrócił do Wilkowyj.
"Ranczo" zadebiutowało na antenie TVP w 2006 roku i przez lata biło rekordy oglądalności. Serial skończył się po dziesięciu sezonach, zostawiając po sobie miliony wiernych fanów i sporą dziurę w niedzielnym wieczorze. Teraz, po dekadzie, zdjęcia do kontynuacji ruszyły na dobre.
Ksiądz Robert zameldował się w Wilkowyjach
Kasprzykowski dołączył do obsady serialu w 2008 roku jako ksiądz Robert i błyskawicznie stał się jedną z ulubionych postaci widzów. Na plan wrócił razem z Mateuszem Rusinem, który w poprzednich sezonach grał wikarego Macieja. Wspólne zdjęcie trafiło prosto na Instagram aktora.
"Black Bros! Are back! Wracamy. Ci sami, choć czasem ściorani, lecz się nie poddamy, bo Michałową mamy. Yoooooooo!" - napisał Kasprzykowski pod fotografią z planu.
Krótko, konkretnie i z humorem - dokładnie tak, jak fani pamiętają księdza Roberta.
Wioletka is back - Waligórska nie kryje radości
Magdalena Waligórska, którą widzowie pokochali jako przebojową Wioletkę, potwierdziła swój powrót w równie bezpośredni sposób. Na Instagramie aktorka napisała po prostu: "Violetka is back!" - i na tyle wystarczyło, żeby fani serialu oszaleli z radości.
Waligórska gra Wioletkę od początku serialu. Jej postać - barwna, głośna i nieprzewidywalna - to jeden z tych charakterów, bez których "Ranczo" trudno sobie wyobrazić.
W obsadzie nowych odcinków mają pojawić się również inni aktorzy znani z poprzednich sezonów. Część z nich jest już na planie i regularnie relacjonuje kulisy zdjęć w mediach społecznościowych.
Pytanie, które zadaje sobie teraz kilka milionów Polaków, brzmi prosto: kiedy wreszcie zobaczymy nowe odcinki na antenie? Na datę premiery wciąż czekamy - ale przynajmniej wiemy, że Wilkowyje żyją.
Czekacie na nowe "Ranczo"? Piszcie w komentarzach, które postacie musicie zobaczyć na ekranie.


