Kasia Sienkiewicz zawiesiła współpracę z bratem Jackiem w zespole Kwiat Jabłoni i rzuca się w solową przygodę. Wokalistka przyznała wprost - znane nazwisko ojca, Kuby Sienkiewicza z Elektrycznych Gitar, nigdy nie było jej przeszkodą w branży.
Kasia Sienkiewicz idzie w solo
Wokalistka z "Kwiatu Jabłoni" podjęła decyzję, która zaskoczyła fanów zespołu. Na pewien czas wstrzymała wspólne projekty z bratem Jackiem, by skupić się na solowym materiale. Rodzeństwo jednak zapewnia - to nie koniec grupy. Oboje już pracują nad nowym wspólnym albumem.
Nigdy nie odczuła presji nazwiska
W niedawnym wywiadzie dla tvn.pl Kasia Sienkiewicz została zapytana, czy znane nazwisko ojca - Kuby Sienkiewicza, legendy Elektrycznych Gitar - wpływało na sposób, w jaki postrzegają ją muzycy branży. Odpowiedź była zdecydowana.
"Nigdy mi się tak nie zdarzyło. Jednak ja z Jackiem po prostu funkcjonujemy wśród naszych znajomych, przyjaciół muzyków od liceum, gimnazjum, kiedy tworzyliśmy pierwsze garażowe zespoły i wszyscy siedzieliśmy w tym sosie. Nikt się nie zastanawiał, kto jak ma na nazwisko, tylko graliśmy razem i myśleliśmy o muzyce" - wyznała wokalistka.
Okazuje się, że od samego początku otaczała się ludźmi, którzy oceniali ją przede wszystkim przez pryzmat talentu i zaangażowania w muzykę. Artystyczna atmosfera domu, w którym dorastała, stała się dla niej naturalnym środowiskiem.
Dzieci muzyków wybierają muzykę - i co w tym złego?
Kasia Sienkiewicz nie widzi nic nadzwyczajnego w tym, że dzieci znanych artystów często podążają ścieżką zawodową swoich rodziców. Dla niej to logiczny proces wynikający z inspiracji i codziennego kontaktu z profesją.
"Nadal tak jest, że po prostu spotykam masę zdolnych muzyków. Masa z nich to są dzieci innych muzyków, starszych muzyków, niekoniecznie na przykład znanych, ale po prostu świetnych. I my się nad tym nie zastanawiamy, tylko po prostu chodzi o to, jak się nam gra. Myślę, że to jest dosyć logiczne, że jeżeli widzisz jakiś zawód w rodzinie, to często za nim podążasz, bo po prostu ci się to podoba, jesteś zainspirowany" - stwierdziła.
Wokalistka podkreśliła, że w jej otoczeniu ocenia się przede wszystkim umiejętności i pasję, a nie rodzinne koneksje. To stanowisko pokazuje, jak wiele zmienia się, gdy artysta dorasta w środowisku, gdzie liczą się faktyczne zdolności.
Co dalej z Kwiatem Jabłoni?
Fanów grupy może uspokoić fakt, że zawieszenie współpracy z bratem to tylko chwilowy krok. Kasia i Jacek już pracują nad nowym wspólnym materiałem. Solo projekt wokalistki to nie koniec zespołu, a raczej naturalny etap rozwoju obu artystów.
Co na to fani? Czy cieszą się z solowej przygody Kasi, czy liczą na szybki powrót duetu?




