Przed Koloseum, w piątkowy poranek, Mateusz Świerczyński ukląkł i zapytał o rękę. Karolina Gilon powiedziała tak.

Karolina Gilon i Mateusz Świerczyński mają syna, budują dom i - jak się okazuje - teraz mają też pierścionek zaręczynowy. Prezenterka ogłosiła zaręczyny na Instagramie w piątek rano, publikując nagranie z Rzymu.

Na wideo widać tańczącą parę przed Koloseum. W pewnym momencie Świerczyński pada na kolano. Gilon nie trzyma widzów w niepewności długo - pod filmem napisała krótko: "Powiedziałam tak".

Skąd się wzięli i jak to się zaczęło

Karolina Gilon i Mateusz Świerczyński poznali się na planie siódmego sezonu "Love Island. Wyspa miłości" w Polsacie - ona prowadziła program, on był uczestnikiem. Uczucie między nimi rozwinęło się już po zakończeniu nagrań. Przez długi czas prezenterka nie zdradzała, kim jest jej partner - mówiła tylko, że jej serce jest zajęte. Kiedy w końcu ujawniła nazwisko Świerczyńskiego, w sieci zawrzało.

Pod koniec stycznia 2025 roku para przywitała na świecie syna Franka. Niedawno zakochani pochwalili się też, że zaczęli budować dom - w otoczeniu lasu, z dala od miejskiego zgiełku. Do kompletu brakowało tylko zaręczyn.

Rzym, Koloseum i kolano przy ziemi

Świerczyński wybrał jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc na świecie. Trudno o bardziej filmowe tło niż Koloseum - i trudno nie przyznać, że facet wiedział, co robi. Wspólny taniec, kolano, pierścionek, jedno słowo. Klasyka, ale działająca.

Gilon nie owijała w bawełnę i nie budowała zbędnego napięcia - ogłoszenie było krótkie, konkretne i bez przesadnej patosu. "Powiedziałam tak" - i tyle trzeba było powiedzieć.

Para nie podała jeszcze żadnych szczegółów dotyczących ewentualnych planów ślubnych. Fani w komentarzach pod postem zalali Gilon gratulacjami - i już pytają o datę wesela.

Co dalej? Syn Franek, nowy dom w lesie i teraz zaręczyny w Wiecznym Mieście. Karolina Gilon zbiera ostatnio całkiem niezłą kolekcję życiowych kamieni milowych. Ślub chyba tylko kwestią czasu - napiszcie w komentarzach, kiedy waszym zdaniem stanie na ślubnym kobiercu.