Natasza Urbańska rodziła w przerwie między próbami. Teraz jej córka staje na tej samej scenie - i najwyraźniej nie zamierza pozostać w cieniu sławnych rodziców.

Kalina Józefowicz dorastała dosłownie za kulisami Teatru Buffo - mama Natasza występowała na scenie niemal do samego porodu. Trudno się więc dziwić, że artystyczne geny odezwały się wcześnie. Nastolatka trafiła do Teatru Studio Buffo w tym samym wieku, co przed laty jej matka. Tata Janusz Józefowicz, założyciel teatru, otworzył jej drzwi - ale jak przyznaje Natasza Urbańska, o wejściu zdecydował wyłącznie talent córki.

Co Natasza Urbańska mówi o karierze Kaliny?

Natasza Urbańska w rozmowie z Pomponikiem przyznała, że rodzice przez jakiś czas bacznie obserwowali, czy Kalina traktuje śpiewanie poważnie. "Obserwowaliśmy, na ile ona to poważnie bierze, a na ile jest to tylko 'a, pośpiewam sobie', ale ona jednak bardzo się zaangażowała. Później były castingi, pojawiła się w tej grupie młodziaków i powolutku stawia swoje pierwsze kroki. To nie jest główna rola. 'Metro' jest taką wylęgarnią talentów, takim pierwszym krokiem na scenie i lekcją pokory" - mówiła Urbańska.

Kalina gra w spektaklu "Metro", który od lat uchodzi za szkołę przetrwania dla młodych artystów. Żadnych taryf ulgowych, żadnego protekcjonizmu - tak przynajmniej zapewnia rodzina.

Nagranie Kaliny podbija sieć. Fani oszaleli

Nastolatka sama zadbała o to, żeby świat ją usłyszał. Na swoim profilu wrzuciła interpretację piosenki "Wiem, że nie byłam dla ciebie" ze spektaklu Buffo "Tyle miłości", z tekstem Janusza Kondratowicza. Utwór nawiązuje do tragicznej miłości Stefci Rudeckiej i ordynata Michorowskiego z "Trędowatej" Haliny Mniszkówny - czyli materiał emocjonalnie naprawdę wymagający jak na nastolatkę.

Komentarze posypały się błyskawicznie. "Piękny głos", "Przepięknie oddane emocje", "Cudowna po mamusi" - fani nie szczędzili zachwytów. Widać, że Kalina nie zamierza żyć wyłącznie z nazwiska rodziców.

Warto dodać, że Natasza i Janusz dochowali się razem jednego dziecka - Kalina jest jedynaczką. Urbańska przez lata podobno marzyła o drugim dziecku, ale Józefowicz, który ma też dwójkę dorosłych dzieci z poprzedniego związku, podobno nie podzielał tego entuzjazmu. Ostatecznie rodzina pozostała w trójkę.

Czy Kalina Józefowicz wyrośnie na gwiazdę na miarę mamy? Głos ma - to pewne. Reszta zależy od niej. Piszcie w komentarzach, co myślicie o jej nagraniu.