Kajra i Sławomir Zapała nie gryzą się w język. Gdy zapytano ich o podcast Filipa i Bianki Chajzerów - który w dwa tygodnie zdobył 1,2 mln wyświetleń - odpowiedzieli jak dorośli ludzie show-biznesu: wpuścisz media do domu, nie możesz się dziwić konsekwencjom.

# Kajra i Sławomir o Chajzerach. 'To nie jest dobra droga'

Kajra i Sławomir mają 15 lat doświadczenia w mediach. Wiedzą, co mówią. Gdy podczas rozmowy na Roztańczonym PGE zapytano ich o głośny podcast Chajzerów - który zaraz po ślubie Filipa obiegł sieć - piosenkarka i wokalista nie próbowali być delikatni.

"Chronimy swoją prywatność. To jest bardzo ważne, żeby mieć taki moment, że przychodzisz do domu i nikt cię tam nie widzi, nikt nie wie, masz ten moment odpoczynku, to poczucie bezpieczeństwa" - powiedział Sławomir reporterowi Pomponika. I tu przychodzi kicker: "Jeżeli raz tam wpuścisz media, to nie ma już odwrotu. Sam na to pozwalasz, sam ich zapraszasz, więc nie możesz się potem dziwić, jakie są tego efekty".

Kajra przytaknęła. "Przede wszystkim chodzi o to, że jak tak wszystko oddasz, to potem dla ciebie już nic nie zostaje. I nawet jeśli częściowo pewne rzeczy są udawane, to myślę, że budowanie contentu na swojej prywatności wiele razy pokazało, że nie jest dobrą drogą" - stwierdziła w rozmowie z Pomponikiem.

Zawód zamiast treści

Dla Kajry i Sławomira wybór jest prosty: zamiast oglądać takie wywiady, spędzają czas z synem. "Zamiast siedzieć w sieci, spędzamy czas razem. Mamy nowe pomysły na siebie i przede wszystkim na czas rodzinny, do którego nikogo nie wpuszczamy" - mówiła piosenkarka.

Magdalena Kajrowicz nie ukrywała krytycznego stosunku do strategii przyjętej przez Chajzerów. "Każdy ma swoją drogę i każdy ma na siebie pomysł, natomiast osobiście nie rozumiem pokazywania prywatnego życia i mówienia o intymnych relacjach" - skwitowała bez ogródek.

Co na to fani?

Podcast Chajzerów rzeczywiście rozbił internet. Drugi odcinek obejrzało 650 tys. osób, a ich rozmowa o ślubie, poznaniu się i przygotowaniach stała się bazą do memów. Ale Kajra i Sławomir jasno stawiają pytanie: czy popularność warta jest ceny?

Od lat obserwują, jak działa show-biznes od środka. I ich werdykt brzmi jak ostrzeżenie dla każdego, kto myśli, że zarabianie na prywatności to bezpieczna gra. Bo - jak mówi Sławomir - raz gdy wpuścisz kamerę, już jej nie wyrzucisz.