Wszystkie bilety na Łódź wyprzedane, a oni już myślą o pożegnaniu. Kaczorowska i Rogacewicz ogłosili właśnie, że wiosenna trasa 'Siódemki' dobiega końca.
Para z parkietu żegna się z trasą
Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz zbudowali przez ostatnie miesiące całkiem sprawnie działający show-biznesowy duet. Nie tylko miłosny - ale i dosłownie biznesowy. Po tym, jak ich romans rozkwitł na oczach widzów 'Tańca z Gwiazdami', postanowili nie czekać na łaskę producentów i stworzyć własny spektakl taneczny zatytułowany 'Siedem'. I, trzeba przyznać, pomysł wypalił.
Przedstawienie jeździ po Polsce od jakiegoś czasu i - jak zapewniają sami zainteresowani - bilety znikają. Sobotni pokaz w Łodzi sprzedał się do ostatniego miejsca.
'Ostatni tej wiosennej trasy'
W piątkowy wieczór para wspólnie odezwała się do fanów na Instagramie prosto z sali treningowej. Nastrój był entuzjastyczny, ale padło jedno ważne zdanie.
"Dzień dobry, dzień dobry! Gdzie my wylądowaliśmy z powrotem? Na sali, naszej sali. Lubię nas tutaj. Zaraz będziemy trenować, bo jutro gramy 'Siedem' w Łodzi, wszystkie bilety wyprzedane i nie możemy się doczekać tego spotkania z wami" - powiedzieli razem do kamery Kaczorowska i Rogacewicz.
Potem Agnieszka dopowiedziała to, co fani chcieli wiedzieć - i niekoniecznie chcieli usłyszeć.
"Potem jeszcze gramy już taki ostatni tej wiosennej trasy Wałbrzych" - ogłosiła, dodając na pożegnanie: "Buziaki. Miłego dnia".
Czyli: po Wałbrzychu, za dwa tygodnie, wiosenna odsłona 'Siódemki' oficjalnie zamknie drzwi.
Co to oznacza w praktyce? Trasa kończy się, ale para raczej nie znika ze sceny. Czy szykują nowy projekt, jesienną edycję, a może coś zupełnie innego - tego na razie nie zdradzili. Fani w komentarzach już pytają, czy to naprawdę koniec, czy tylko przerwa przed kolejnym rozdziałem.
Co ty na to? Widziałeś 'Siedem' na żywo? Daj znać w komentarzu.



