Kabaret K2 przejmuje środowy wieczór Polsatu trzecim sezonem "Jedziemy po bandzie". Przed premierą członkowie grupy przyznali szczerze - pieniądze z TV to mit, a oni żyją z tego, co zarabiają na scenie.

# Kabaret K2 rozlicza się z pieniędzmi. 'Żyjemy dzięki widzom'

Dominika Najdek, Tomasz Łupak i Bartosz Klauzinski przygotowują się do premiery trzeciego sezonu "Kabaret K2. Jedziemy po bandzie". Program pojawi się na antenie Polsatu w środę o 20:30. Przed wejściem na ekran członkowie kabaretu udzielili szczerego wywiadu - rozmawiając o zarobkach w branży artystycznej.

Zarobki kabareciarzy. Nie zarabiamy na TV

Żaden z nich nie ukrywa, że finansowo się trzymają. Ale źródło ich dochodów może zaskoczyć wielu widzów. "Żyjemy z tego, utrzymujemy się i stać nas na obiady" - wyznała Dominika Najdek w rozmowie z Pomponikiem. "I ciastko nawet po. Nawet takie z truskawką czy borówką" - żartobliwie dodał Tomasz Łupak.

To jednak nie telewizja zapewnia im stabilność. "Przede wszystkim to my żyjemy dzięki naszym widzom, fanom, którzy przychodzą na nasze występy na żywo. Jesteśmy bardzo wdzięczni, że mamy takie grono osób" - podkreśliła Najdek. "Dzięki temu, że przychodzą ludzie, my możemy się z tego utrzymywać. Nie każdy ma taką możliwość w środowisku artystycznym, a my mamy i to jest super".

Łupak szybko skorygował powszechne przekonanie. "Ludzie błędnie zakładają, że osoby pracujące w telewizji zarabiają nie wiadomo jakie pieniądze. Tak naprawdę zarabiamy na występach" - potwierdził członek kabaretu.

Trzeci sezon z gwiazdami

W trzecim sezonie "Jedziemy po bandzie" widzowie zobaczą wśród zaproszonych gości Daniela Olbrychskiego wraz z jego żoną Krystyną Demską-Olbrychską. Dominika Najdek przyznała, że jest lekko zestresowana takim towarzystwem. "Liczę, że Pan Daniel będzie się śmiał. Nie ukrywam, jestem lekko zestresowana, ale dobrej myśli".

Premiera trzeciego sezonu "Kabaret K2. Jedziemy po bandzie" w środę, 20:30, Polsat.