Mateusz Pawłowski wkracza na teatralne deski. Po sukcesach w 'Rodzince.pl' i parkiecie 'Tańca z gwiazdami' 22-latek bierze się za pierwsze poważne wyzwanie na żywo - spektakl 'Mayday 2'. Reporterka Polsatu Kamila Ryciak odwiedziła go na próbie, a to co usłyszała, może zaskoczyć.

Pierwszy raz na scenie

Mateusz Pawłowski ma przed sobą moment, na który czekał. Debiut teatralny to dla niego nie tylko zmiana scenerii - to przejście z ekranu do żywej publiczności. W spektaklu 'Mayday 2' będzie grał po raz pierwszy przed widzami na deskach.

Aktor nie krył emocji podczas rozmowy z Kamilą Ryciak z programu 'halo tu polsat'. "Ważny moment w moim życiu. W przypadku osoby, która chce kontynuować aktorstwo, deski teatru to jest bardzo dobry początek, żeby rozwijać swoją karierę i swoje doświadczenie" - mówił, wyraźnie poruszony nowym wyzwaniem.

Ekipa go pokochała

Okazało się, że koledy ze spektaklu nie mają żadnych wątpliwości co do umiejętności Pawłowskiego. Anna Powierza, jego partnerka ze sceny, sypała mu pochwałami. "Bardzo profesjonalny, bardzo dobrze przygotowany, ale, co najważniejsze dla nas jako dla ekipy - to jest cudowny człowiek. Cieszymy się bardzo, że jest w naszej ekipie" - wyznała.

Similarnie wypowiadał się Kamil Nożyński, który również debiutuje na teatralnych deskach. O Pawłowskim powiedział krótko, ale wyraźnie: "Ja nie widzę zastrzeżeń żadnych".

Takie słowa całkowicie zmieniły perspektywę młodego aktora. "Nie spodziewałem się tak pozytywnych odpowiedzi. Nie spodziewałem się też, że to doświadczenie będzie tak otwierające i poszerzające moje zdolności. Cieszę się z każdej chwili" - wyznał, wyraźnie zaskoczony wsparciem ze strony zespołu.

Pawłowski będzie miał szansę pokazać się jeszcze przed premierą spektaklu. W sobotę o 17:40 na antenie Polsatu pojawi się w programie 'Hitster. Muzyczna gra przebojów', gdzie zmierzy się z Justyną Steczkowską i jej synem Leonem Myszkowskim.