Julia Wieniawa żegna Mam Talent i wskakuje prosto do fotela jurorskiego Polsatowego Tańca z gwiazdami. To nie zwykła zmiana stacji - to powrót do programu, w którym sama kiedyś tańczyła w finale.
Julia Wieniawa oficjalnie potwierdziła to, co od tygodni szeptali fani i media - po trzech sezonach kończy przygodę z TVN-owym Mam Talent. Siedziała tam obok Marcina Prokopa, Agnieszki Chylińskiej i Agustina Egurolli, oceniając uczestników. Wydawało się, że dobrze się odnajduje w tej roli. Tymczem aktorka i piosenkarka postanowiła się przenieść.
"Tak, po trzech sezonach kończę swoją przygodę z 'Mam Talent'. To były trzy lata pełne emocji, wzruszeń, śmiechu i spotkań z niezwykle utalentowanymi ludźmi" - napisała Wieniawa w mediach społecznościowych. Brzmiało jak koniec. Ale to dopiero był początek.
Polsat czeka z fotelem jurorskim
Okazuje się, że Julia Wieniawa nie będzie już siedział w jury, ale nie porzuca fotela jurorskiego. Przechodz do Polsatu i zasiadzie w Tańcu z gwiazdami - obok Iwony Pavlović, Tomasza Wygody i Rafała Maseraka. To stacja i program, który zna z wewnątrz - kilka lat temu sama tam tańczyła i dotarła do finału.
"Kiedy kilka lat temu dotarłam do finału 'Tańca z gwiazdami', pamiętam, że obok ogromnej radości czułam smutek, że ta przygoda się kończy i już nigdy się nie powtórzy. A jednak... życie lubi mnie zaskakiwać" - mówi Wieniawa w oświadczeniu. "Wracam do mojego ulubionego programu, którego sezony skrycie oglądałam na bieżąco. Tylko tym razem po drugiej stronie parkietu, jako jurorka!"
"Tego nie było w moim bingo"
Artystka nie kryje emocji. Przyznaje, że nigdy nie wyobrażała sobie, że będzie oceniać uczestników TzG - mimo że sama przeszła przez cały proces jako konkurentka. "Któryś raz w tym roku powtórzę: tego nie było w moim bingo!" - dodaje z uśmiechem.
To duża zmiana dla Wieniawy, która przez ostatnie lata budowała karierę zarówno jako aktorka, piosenkarka i jurorka. Przejście z TVN do Polsatu to nie pierwszy raz, gdy polska celebrytka zmienia stację, ale w tym wypadku chodzi o powrót do programu, który jej się zdawał zamknięty. A jednak się otworzy.




