Izabella Krzan nie może wziąć udziału w "Tańcu z gwiazdami", choć kilka razy ją zapraszali. Powód? Ma międzynarodową klasę taneczną A - oznacza to, że jest zbyt dobrą tancerką jak na regulamin show.
Izabella Krzan to jedna z ulubionych twarzy TVN. Prowadziła "Dzień dobry TVN", "Pytania na śniadanie" i "Koło fortuny". Ma mnóstwo fanów, którzy nie raz pytali, kiedy pojawi się na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Sama prezenterka chętnie by tam poszła.
Ale jest jeden problem - regulamin tego programu.
Co stoi na drodze do TzG?
Izabella Krzan jest profesjonalną tancerką z międzynarodową klasą A - to najwyższa możliwa klasa dla amatorów. Zgodnie z regulaminem "Tańca z gwiazdami" osoby z taką klasyfikacją nie mogą brać udziału w show. Krzan przyznała to w rozmowie z radiem Eska, wyjaśniając swoją sytuację.
"Zdobyłam międzynarodową klasę taneczną A, od której wyżej jest już tylko S. To dlatego nigdy nie mogłam wziąć udziału w 'Tańcu z gwiazdami'. W regulaminie programu jasno jest napisane, że gwiazdą nie może być osoba z taką klasą taneczną" - tłumaczyła.
Przez osiem lat treningów Krzan zdobyła solidne umiejętności. To piękny dowód na jej pasję, ale jednocześnie uniemożliwia jej udział w najpopularniejszym polskim show tanecznym.
"Trochę było mi przykro"
Prezenterka nie ukrywa, że była rozczarowana. Dostała już kilka propozycji udziału w "Tańcu z gwiazdami" i każdy raz musiała odmawiać. Sama uwielbia tańczyć, więc byłoby to dla niej naturalne doświadczenie.
Ale im więcej czasu mija, tym bardziej pociesza się tym zakazem. Widząc, jak ciężko trenują uczestnicy programu, Krzan uznała, że może mieć szczęście w nieszczęściu.
"Trochę było mi przykro, ale jak teraz widzę, ile to kosztuje wysiłku, jak oni się naprawdę męczą… To ja już się namęczyłam przez tych osiem lat treningów" - skwitowała z humorem.
Zatem choć regulamin ją wyklucza, Izabella Krzan ma teraz inny punkt widzenia. Treningi do "Tańca z gwiazdami" to nie tylko pasja, ale monster-work - czasochłonny i wymagający. Może właśnie dlatego show zachowuje wciąż taką magię dla widzów.




