Beżowy top, słomkowy kapelusz, francuska Riwiera - i torebka Hermès, za którą trzeba wyłożyć tyle, co za porządne mieszkanie. Julia Dybowska znowu dała internautom temat do gadania.
Beżowy top, słomkowy kapelusz, francuska Riwiera - i torebka Hermès, za którą trzeba wyłożyć tyle, co za porządne mieszkanie. Julia Dybowska znowu dała internautom temat do gadania.
Stylizacja, przy której szczęka opada
Na wakacyjnych kadrach opublikowanych na Instagramie influencerki widać beżowy szydełkowy top, zwiewną spódnicę we wzory i słomkowy kapelusz. Klasyczna letnia stylizacja - gdyby nie dodatki. Do zestawu Dybowska dołożyła klapki Hermès Oran (około 5 tys. zł) oraz biżuterię Cartier i Van Cleef & Arpels, której wybrane modele wyceniane są od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych.
Gwóźdź programu to jednak torebka Hermès Mini Kelly. Według informacji podanych przez serwis Kozaczek.pl jej cena może sięgać około 200 tys. zł. Za jeden letni outfit. Na jedno wyjście do restauracji.
Kim właściwie jest Julia Dybowska?
Dla tych, którzy dopiero poznają ten profil: Julia Dybowska to influencerka i modelka z blisko 460 tys. obserwatorów na Instagramie. Bywa nazywana polską „żywą Barbie" za charakterystyczny wizerunek i konsekwentnie luksusowe kadry - podróże, ekskluzywne hotele, eleganckie restauracje. Znana jest również ze związku z Robertem Tchenguiz, brytyjskim biznesmenem irańskiego pochodzenia.
Tym razem celebrytka bawiła się w jednej z restauracji na francuskiej Riwierze w towarzystwie przyjaciółki. Sceneria jak z katalogu. Rachunek pewnie też.
Cały zestaw - torebka, klapki, biżuteria - to według szacunków kwota, przy której niejeden roczny budżet domowy wygląda skromnie. Dybowska nie skomentowała wprost wartości swojej garderoby, ale zdjęcia mówią same za siebie.
Wy byście zabrali torebkę za 200 tys. na plażę? Dajcie znać w komentarzach.










