Wszyscy wiedzą, że Janina Dowbor śpiewa i gra w teatrze. Ale flet? Tego chyba nikt się nie spodziewał.

Joanna Koroniewska wrzuciła na Instagram fragment nagrania z występu córki i napisała tylko tyle, ile trzeba - czyli nic, bo wideo mówiło samo za siebie. 17-letnia Janina Dowbor stanęła na scenie Pierwszego Koncertu Finałowego XXIX Festiwalu „Wakacje z muzyką" w Nowym Sączu, organizowanego w ramach Międzynarodowego Kursu Interpretacji Muzycznej. I zagrała na flecie.

Nie, to nie był przypadkowy popis. Janina od lat uczęszcza do szkoły musicalowej działającej pod patronatem Teatru Capitol w Warszawie. Rozwija się równocześnie aktorsko, muzycznie i wokalnie - a każdy nowy sukces jej rodziców nie mieści się już w zwykłym komentarzu pod postem.

Teatr, flet i zasypana kwiatami

Festiwal w Nowym Sączu to nie pierwsza duża scena w tym roku. W lutym Janina zadebiutowała w spektaklu „Error" w reżyserii Hanny Piasecznej - i podobno zachwyciła publiczność swobodą, jakiej nikt nie oczekuje od debiutantki. Po spektaklu rodzina wrzuciła do sieci pamiątkowe zdjęcia: Janina z kwiatami, rodzice dumni, a obok nich babcia - Katarzyna Dowbor, która na ten wieczór też przyjechała.

Interneauci nie szczędzili komplementów. Komentarze pod postem Koroniewskiej po festiwalu w Nowym Sączu wyglądają podobnie - pełno zachwytu, zero hejtu. Rzadkość przy nazwisku tak rozpoznawalnym jak Dowbor.

Córka, która idzie własną drogą

Janina urodziła się w 2009 roku - wtedy Koroniewska i Dowbor nie byli jeszcze małżeństwem (ślub wzięli w 2014). Ich młodsza córka, Helena, ma dziś 8 lat. Na razie to starsza siostra zbiera oklaski.

Co ciekawe, Janina nie idzie śladem mamy (aktorstwo serialowe) ani taty (telewizja). Wybiera scenę - teatr, festiwale, klasyczna muzyka. Jakby celowo budowała własną tożsamość artystyczną, z dala od show-biznesowego DNA rodziców.

Czy z Janiny wyrośnie gwiazda na własnych zasadach? Sądząc po tym, jak szybko zbiera kolejne sceny - to tylko kwestia czasu. A Koroniewska i tak będzie pierwsza z relacją na Instagramie.