Przez kilka dni zero relacji, zero Stories, zero reakcji. Fani Jakoba Kosela bombardowali go wiadomościami co godzinę - i wreszcie się doczekali.
Sprawa ruszyła 9 czerwca, gdy Pudelek podał, że Jakob Kosel i Agnieszka Wolszczyk, znana jako Ciocia Liestyle, mieli zakończyć związek po blisko ośmiu latach. Według informatora portalu para rozstała się, lecz utrzymuje kontakt ze względu na dwójkę dzieci - córkę Michalinę i syna Józefa. Ani Kosel, ani Wolszczyk nie skomentowali tych doniesień publicznie.
Co powiedział Jakob Kosel na InstaStories?
Influencer i model, kojarzony m.in. z programem 'Top Model', wrócił na Instagram z relacją, w której przyznał, że ostatnie dni były trudne. Bezpośrednio odniósł się do fali wiadomości od fanów: 'Kosel gdzie jesteś, Kosel, co się z tobą dzieje? Kosel czy wszystko ok? Od czterech czy pięciu dni dostaję co godzinę, częściej niż co godzinę taką wiadomość' - mówił w InstaStories. Podziękował obserwatorom za troskę i dodał: 'Rzeczywiście ostatnie dni były dla mnie nie z tych najłatwiejszych, ale też takie, w których musiałem sobie chwilę posiedzieć, pomyśleć, spędzić czas z najbliższymi, przejechać się na wycieczkę, przewietrzyć głowę.'
Kosel pokazał w kolejnych relacjach, że spędził ten czas w rodzinnym mieście z bliskimi. Rozstania jednak nie potwierdził ani nie zaprzeczył doniesieniom medialnym.
Ciocia Liestyle znów obserwuje Kosela na Instagramie
Jeszcze kilka dni temu fani zauważyli, że Agnieszka Wolszczyk przestała obserwować Jakoba na Instagramie - co odczytano jako kolejny sygnał kryzysu w związku. Teraz sytuacja się zmieniła: Ciocia Liestyle podobno wróciła na listę obserwowanych. Sam Kosel skomentował to z lekkim humorem, pisząc w relacji: 'I chyba dzięki temu, że tyle się dzieje zaczęły mnie śledzić na Instagramie jakieś modelki i gwiazdy!' - i dołączył screen potwierdzający słowa.
Czy to oznacza, że para wróciła do siebie? Żadne z nich tego oficjalnie nie potwierdziło. Według źródeł Pudelka znajomi pary mają nadzieję na powrót, 'ale na ten moment niewiele na to wskazuje'. Wszystko wskazuje więc na to, że sytuacja pozostaje nierozstrzygnięta.
Co myślicie - kibicujecie Jakobowi i Agnieszce? Dajcie znać w komentarzach.





