Dwie godziny bez ruchu, żeby mieć pamiątkę na całe życie. Wersow pokazała fanom, co robiła w czerwcu - i jeden kadr ze wszystkich wyróżnia się najbardziej.
Wersow nie zwalnia. W zaawansowanej ciąży influencerka zaliczyła pełny czerwiec - nową fryzurę, sesję w bikini, chwile z córką Mają i jeden projekt, który wymagał od niej sporego poświęcenia.
Dwie godziny bez ruchu - po co?
Wersow zdecydowała się na wykonanie pamiątkowego odlewu ciążowego brzucha. Jak sama przyznała w poście na Instagramie, nie było łatwo - siedziała nieruchomo przez dwie godziny, żeby odlew wyszedł jak należy. "Było warto" - napisała pod galerią zdjęć.
To nie jedyna pamiątka z tego okresu. W czerwcowym podsumowaniu znalazły się też ujęcia w bikini, letnie stylizacje i kadry z codziennych aktywności. Wersow pokazała również nową fryzurę oraz urocze zdjęcia z Mają.
Syn w drodze, kilogramy już są
Wersow i Friz kilka miesięcy temu ogłosili, że para spodziewa się syna. Para wychowuje już córkę Maję. Influencerka regularnie dokumentuje przebieg ciąży - jakiś czas temu wyznała, że do trzeciego trymestru przybrała blisko 20 kilogramów.
Mimo upałów i zaawansowanej ciąży Wersow nie znika z mediów. Realizuje kolejne projekty i regularnie wrzuca nowe zdjęcia obserwatorom. Czerwcowe podsumowanie zebrało tysiące reakcji - fani zgodnie przyznają, że odlew brzucha to pomysł, który zostaje na długo.
Co wy na to - odlew brzucha ciążowego to piękna pamiątka czy trochę za dużo? Dajcie znać w komentarzach.

