Izabella Krzan rozpakowana walizki. Po kilku dniach spędzonych w raju razem z mamą Bożeną, prezenterka wróciła do Polski i od razu poinformowała o tym fanów w sieci - razem z kilkoma ujmującymi kadrami z podróży.

Urlop w raju się skończył

Izabella Krzan i jej mama Bożena wreszcie przylądowały w Polsce. Po kilkudniowej egzotycznej wyprawie, którą prezenterka relacjonowała swoim obserwatorom, pora była wracać do rzeczywistości. "Dziewczyny wróciły z wakacji" - oznajmiła Krzan na Instagramie, zamieszczając zdjęcia, które rozpalały wyobraźnię fanów.

Komentarze sypały się gęsto. Internauci zachwycali się nie tylko miejscem, ale przede wszystkim tym, jak prezenterka się czuła. "Izunia, pięknie wyglądasz", "Pani Izo, wygląda pani bardzo elegancko", "Ale super miałyście czas" - pisali zafascynowani obserwatorzy. Widać było, że zarówno Krzan, jak i jej mama naładowały baterie.

Wspólne podróże to tradycja

Wyjazdy z mamą to dla Izabelli Krzan coś więcej niż zwykły urlop. Od lat zabiera Bożenę na zagraniczne wyprawy, a sama przyznała kiedyś, że nie ma żalu do wydawania na to pieniędzy. "Wyjeżdżam z moją mamą raz na dwa lata i zazwyczaj szukam najdalszych kierunków świata. Mamuśkę trzeba rozpieszczać i na nią nie będę żałować" - mówiła w rozmowie z jednym z portali.

Prezenterka nigdy nie ukrywała, jak ważna dla niej jest relacja z mamą. Wspólne chwile w podróży to dla obu pań czysta przyjemność. Każdy wyjazd to okazja, by zbliżyć się do siebie jeszcze bardziej i stworzyć wspomnienia, które będą trwać latami.

Co dalej?

Teraz, gdy urlop już za nimi, Izabella Krzan wraca do obowiązków zawodowych. Prezenterka nie pozostaje bezczynna - wciąż pojawia się w mediach i rozbawiła już swoich fanów licznymi postami na Instagramie. Jednak te kilka dni spędzonych z mamą to coś, czego nie da się zapomnieć.

Czy Krzan już planuje następną wyprawę? Jeśli chodzi o nią, to pewnie nie trzeba długo czekać. Jej miłość do podróży i troska o mamę to coś, co wpisało się na stałe w jej życie.