Iza Kuna miała dość. Pod postem "Tańca z gwiazdami" aktorka zaczęła odpowiadać na komentarze widzów, którzy sugerują, że w poprzednim odcinku dostała zbyt wysokie noty. Odpowiadała krótko, celnie i bez cukru.
# Kuna kontra fani. Drama pod postem TzG
Udział Izy Kuny w "Tańcu z gwiazdami" od początku wzbudza emocje. Aktorka błyszczała na parkiecie, ale część widzów uparcie twierdzi, że jury ją faworyzuje. W poprzednim odcinku dostała cztery dziesiątki - i to rozpaliło sieć.
W ostatnim odcinku, do motywu z "Ratatuja", zatańczyła walca wiedeńskiego z Michałem Bartkiewiczem. Tym razem oceny były niższe, a Iwona Pavlović nie oszczędziła: "Byłaś rozpołowiona. Góra poszła do góry, dół w dół, a fleckerl z błędami" - krytykowała jurorka.
Odpowiedź Kuny zaskoczyła wszystkich
Ale zamiast milczeć, Iza postanowiła bronić się sama. Pod oficjalnym postem "Tańca z gwiazdami" zaczęła odpisywać wściekłym fanom - i zrobiła to z przytupem.
Kiedy jedna z widzek napisała "Dzięki Bogu, że wreszcie dostałaś słuszne noty", Kuna odpowiedziała jednym słowem: "Dzięki Bogu". Inną osobę, która ją krytykowała bez kultury, rugała ostro: "Pani Patrycjo, nie jesteśmy na ty". Trzeciej osobie odpisała krótko: "Ufff".
Fani podzieleni
Na Instagramie zawrzało. Jedni bronią Kuny - twierdząc, że krytyka jest przesadzona i że aktorka po prostu miała dość hejtowania. Inni uważają, że nie powinna angażować się w dysputy z fanami pod oficjalnym postem show.
Jedna rzecz jest pewna: Iza nie zamierza biernie znosić oskarżeń o faworyzowanie. To była kwestia czasu, aż pęknie - i pękła spektakularnie.
"Taniec z gwiazdami" nadaje się w Polsacie. Co na to fani? Podzielą się opinią w komentarzach pod postem TzG - być może usłyszy ich i Iza.




