Szesnaście lat ciszy i nagle - nowe nazwisko, nowe auto, nowy trop. Dziennikarz Piotr Halicki w rozmowie z portalem Kozaczek ujawnił szczegóły, które według niego mogą zmienić bieg najgłośniejszej niewyjaśnionej sprawy kryminalnej w Polsce.

Iwona Wieczorek zaginęła w nocy z 16 na 17 lipca 2010 roku. Wracała z klubu w Sopocie do domu w Gdańsku - kamery monitoringu zarejestrowały ją po raz ostatni około dwóch kilometrów od mieszkania. Potem ślad urwał się kompletnie. Nigdy nie odnaleziono jej ciała.

Co ujawnił Halicki?

Piotr Halicki - dziennikarz Onetu i autor książki "Łowcy Cieni" o kulisach działania tajnych jednostek policji - twierdzi, że Iwona Wieczorek miała wsiąść do samochodu konkretnej osoby tamtej nocy. Według jego doniesień to informacja, którą śledczy przez lata traktowali jako jeden z ważniejszych tropów, ale nigdy nie została podana do publicznej wiadomości. Halicki mówił o tym w studiu Kozaczka, gdzie zaproszony przez redaktora naczelnego Wiktora Słojkowskiego nie owijał w bawełnę - wskazał też na błędy popełnione na samym początku śledztwa.

Tymczasem prokuratura nie pozostaje bierna. Jak powiedziała "Faktowi" rzeczniczka Prokuratury Krajowej, prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska: <em>"W sprawie dotyczącej zaginionej Iwony Wieczorek na bieżąco wykonywane są czynności dowodowe przez powołany do tej sprawy zespół składający się z prokuratora oraz funkcjonariuszy Wydziału dw. z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji."</em> Trwają przesłuchania świadków i oględziny terenu - w tym z użyciem georadaru na Pomorzu. Pozyskano też nową ekspertyzę biegłych dotyczącą jednej z głównych wersji osobowych.

Paweł P. wciąż pod zarzutami

W sprawie nadal aktywny jest wątek Pawła P. - znajomego Iwony, który bawił się z nią na imprezie w noc zaginięcia. Cztery lata temu usłyszał zarzut utrudniania śledztwa. Według rzeczniczki Prokuratury Krajowej zarzuty te są nadal aktualne, a sprawa prowadzona jest przez Zachodniopomorski Wydział Zamiejscowy.

Prokuratorskie Archiwum X, które przejęło dochodzenie, podchodzi do słowa "przełom" ostrożnie. Przedstawiciele jednostki zaznaczają, że nie użyją go dopóki nie dojdzie do zatrzymania konkretnej osoby i postawienia jej zarzutów. Tymczasem rodzina Iwony - mimo upływu szesnastu lat - wciąż czeka na odpowiedź, co stało się z ich córką tamtej lipcowej nocy.

Czy nowe informacje o samochodzie i nieznanym dotąd tropie osobowym rzeczywiście zmienią bieg tej sprawy - tego na razie nie wiadomo. Jedno jest pewne: po latach zastoju coś w tym śledztwie drgnęło.

Iwona Wieczorek fot. Zaginieni.policja.gov.pl
Iwona Wieczorek (© Zaginieni)
Piotr Halicki o sprawie Iwony Wieczorek, fot. Kozaczek Exclusive
Piotr Halicki o sprawie Iwony Wieczorek, (© Kozaczek Exclusive)
Piotr Halicki o sprawie Iwony Wieczorek, fot. Kozaczek Exclusive
© Kozaczek Exclusive
Iwona Wieczorek fot. mat. prasowe
Iwona Wieczorek (© mat)
Iwona Wieczorek, fot. materiały prasowe.
Iwona Wieczorek, (© materiały prasowe)