Iwona Pavlović wkroczy na parkiet Tańca z Gwiazdami, ale nie jako tancerka. W najbliższą niedzielę debiutuje Akademia Czarnej Mamby - nowy element 19. edycji, w którym przewodnicząca jury wcieli się w rolę surowej profesorki.
Akademia Czarnej Mamby debiutuje w TzG
Produkcja nie kryje się ze zmianami. W niedzielę o 19:55 widzowie zobaczą coś, czego program nigdy wcześniej nie pokazywał - Akademię Czarnej Mamby. Iwona Pavlović będzie omawiać wybrane style taneczne, z którymi zmierzą się pary startujące w tej edycji.
"Akademia Czarnej Mamby. Iwona w roli surowej profesorki. Przewodnicząca jury omówi wybrane style taneczne, z którymi zmierzą się nasze pary. Więcej w niedzielę o 19:55! PS spóźnień i usprawiedliwień nie przyjmujemy" - czytamy na oficjalnym profilu programu.
Zapowiedź natychmiast wzbudziła zainteresowanie zespołu. Jacek Jeschke, choreograf w tej edycji (po raz pierwszy nie w roli trenera), napisał, że "Już się boi". Dominik Smaruj zostawił wymowne emotikonki, sygnalizując zaskoczenie.
Fani czekają na Iwoną Pavlović. Co będzie się działo?
W komentarzach zawrzało. Miłośnicy show nie mogą się doczekać, co zaskoczy ich surowa profesorka. "Będzie ciekawie, będzie się działo", "Oj Pani Iwonka da popalić, nie mogę się doczekać", "Już się boję, a nawet nie tańczę" - piszą fani.
Warto przypomnieć, że w tej edycji do rywalizacji zaproszono 12 gwiazd (zamiast tradycyjnych 10). O Kryształową Kulę walczą: Izabela Kuna, Helena Englert, Piotr "Guma" Gumulec, Marta Wiśniewska, Dominik Smaruj, Krzysztof Kwiatkowski, Jasper Sołtysiewicz, Karolina "Kaeyra" Baran, Matteo Brunetti, Joanna Jędrzejczyk, Monika Borzym i Dominik Rupiński.
W pierwszym odcinku żaden z uczestników nie odpadł, ale jurorzy nie byli zbyt hojni. Żadna z par nie przekroczyła bariery 30 punktów. Najwięcej - 28 - zdobyli Helena Englert i Roman Osadchly, najmniej Piotr Gumulec i Julia Suryś z zaledwie 14 punktami.
Akademia Czarnej Mamby to potwierdzenie, że producenci "Tańca z gwiazdami" nie śpią na laurach. Każda edycja przynosi coś nowego, a Iwona Pavlović w roli surowej profesorki brzmi jak przepis na emocje na najwyższym poziomie.




