Helena Englert nie czekała nawet tygodnia. Po triumfalnym debiucie w sambie (28 punktów obok Mandaryny) aktorka i jej partner Roman Osadchiy już planują kolejny zwrot akcji - i wszystko wskazuje na to, że będzie to taniec standardowy, czyli zupełnie inna bajka niż żywiołowa latynoamerykańska energia.
Helena Englert zachwycała na parkiecie
W pierwszym odcinku 19. edycji "Tańca z gwiazdami" jurorzy nie byli łaskawi - wysokie noty należały do rzadkości. Helena Englert i Roman Osadchiy to jedno z dwóch duetów, które otrzymało maksymalnie 28 punktów za sambę. Druga para - Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz - zdobyła tyle samo. To zaraz po premierze pokazało, że aktorka ma potencjał. "Byłam zadowolona z tego, co udało mi się zaprezentować" - powiedziała w rozmowie z portalem tuż po występie.
Ale Englert nie zamierza spoczywać na laurach. "Chcę poprawić pracę nóg i pracę centrum. Musimy połączyć górę z nogami" - zdradzała, świadoma, że pierwsza próba to dopiero początek.
Taniec standardowy? Fani już spekulują
Roman Osadchiy i Helena Englert zdradili portalowi Super Express, że w kolejnym odcinku czeka ich całkowita metamorfoza. "Szykujemy totalnie coś innego. Nie możemy zdradzić, co tańczymy, ale to będzie inna historia Romana i Heleny" - powiedział tancerz. Helena dodała: "I trochę inna nasza odsłona".
Na Instagramie aktorki pojawiły się nagrania, na których ćwiczy utrzymanie ramy tanecznej - klasycznego chwytu używanego w standardzie (walc, fokstrot, tango, quickstep). To sugeruje, że para przejdzie od żywiołowej samby do tańca wymagającego precyzji i techniki.
Fani już zastanawiają się, czy szalona energia Englert poradzi sobie w spokojniejszym, bardziej geometrycznym świecie standardu. "Będzie zupełnie inny vibe" - pisali na Instagramie. Inni spekulują, że taniec standardowy będzie dla niej większym wyzwaniem niż pierwsza samba.
Co dalej?
Englert i Osadchiy czekają na kolejny występ z niecierpliwością. Para przyznała, że chce pokazać widzom swoją zupełnie nową stronę. Czy zmiana tempa i stylu będzie strzałem w dziesiątkę, czy może się okaże, że Englert bardziej błyszczy w latynoamerykańskich tańcach?
"Taniec z gwiazdami" emitowany jest w Polsacie i dostępny na Polsat Box Go. Kolejny odcinek pokaże, czy Helena utrzyma wysoką formę czy może jurorzy będą bardziej wymagający wobec zmienionego repertuaru.




