Dwa dni po emisji pierwszego odcinka nowej edycji "Tańca z gwiazdami" Paulina Gałązka zabrała głos ws. Julii Wieniawy. Aktorka, która sama niedawno tańczyła w show, przyznała w rozmowie z Pomponikiem, że zna nową jurorkę od 6 lat i ma do niej sporo ciepłych słów.

Gałązka o Wieniawie: facet, który zna się na rzeczy

Paulina Gałązka nie szczędziła pochwał dla debiutanki w jury. "Wspaniała, wspaniała" - mówiła w rozmowie z Pomponikiem, dodając, że Julia ma zupełnie inne podejście niż pozostali jurorzy. "Bardziej potrafi aktorsko ocenić uczestników. Julia poradziła sobie świetnie. To świetny wybór na jurorkę" - oceniła 37-latka.

Obie panie znają się lepiej, niż mogłoby się wydawać. Sześć lat temu, dokładnie gdy Wieniawa sama tańczyła w "TzG", grały razem w filmie. "Byłam fanką, jak Julia tańczyła w 'Tańcu z gwiazdami', bo wtedy nagrywałyśmy razem film, gdzie Julia grała główną rolę. Była 12 godzin na planie, a potem szła normalnie trenować" - wspominała Gałązka. "Godna podziwu dziewczyna" - dodała z uznaniem.

Ale jury? Gałązka ma obawy

Chociaż Gałązka zachwycała się Wieniawą, to sama edycja nie przypadła jej do gustu. Od pierwszego odcinka jury postawiło na surowe standardy i wysokie wymagania wobec kandydatów. "Mam wrażenie, że są surowsi. Naprawdę są tak wymagający, dają tyle bardzo dokładnych uwag jak na pierwszy odcinek" - wyjawiła aktorka.

Gałązka przyznała, że z własnego doświadczenia wie, jakie to uczucie. "Cieszę się, że nie jestem w tej edycji. Naprawdę trzymam kciuki za tych uczestników" - powiedziała szczerze. Choć rozumie, że zmiany w jury mogą pokazać lepiej rozwój tancerzy, to jednak uważa, że niektórzy uczestnicy zasługiwali na więcej przychylności już w pierwszym odcinku. "Takie wysokie wymagania już od odcinka, gdzie naprawdę moim zdaniem poradzili sobie świetnie... Tam były tak trudne tańce jak tango, fokstrot, samba - a dziewczyny po prostu wybrnęły z tego" - komentowała.

Co ciekawe, sama Gałązka w poprzedniej edycji dotarła do finału u boku Michała Bartkiewicza i przyznała, że poziom uczestników obecnej edycji ją zaskoczył. "Tańczą wspaniale, naprawdę. Miałam ciary kilka razy. Jestem pod wielkim wrażeniem" - mówiła z entuzjazmem.

Tyle że nowe jury zdecydowanie bardziej wymagające. I Paulina to czuje.