Hot Dog żyje - tyle że gra go teraz suczka. Ekipa nowego sezonu 'Rancza' ujawniła, że złotego retrievera zastąpiła Astrid, która wygląda niemal identycznie jak jej poprzednik.
Fani 'Rancza' mają słabość do szczegółów. Przez lata śledzili losy Kusego, Lucy i całych Wilkowyj - ale jedno pytanie wracało regularnie: co z Hot Dogiem? Złoty retriever był nieodłącznym elementem serialowego klimatu. I teraz dostali odpowiedź.
Astrid zamiast starego Hot Doga
Produkcja 11. sezonu 'Rancza' potwierdziła, że rolę Hot Doga zagra suczka Astrid - złoty retriever, który wygląda niemal identycznie jak oryginalny psi aktor. To ważna decyzja, bo - jak słusznie liczyli internauci - serialowy Hot Dog miałby dziś ponad 20 lat. Nikt nie spodziewał się, że to ten sam pies.
Profile związane z ekipą serialu podzieliły się relacjami z planu na Facebooku. Profil Puppy Team FCI napisał wprost: "Mamy zaszczyt i przyjemność uczestniczyć z Astrid - jako Hot Dog w zdjęciach do kolejnego sezonu serialu 'Rancza'."
Astrid ma już za sobą kilka dni zdjęciowych. W przerwach między ujęciami podobno opuszczała plan i spędzała czas z końmi pasącymi się w pobliżu. Twarda zawodniczka.
Fani: "To potomek Hot Doga!"
W sieci od razu zawrzało. Widzowie szybko zaczęli spekulować na temat tożsamości nowego czworonoga. "W serialu Hot Dog miałby dziś już z 20 lat, jak nie więcej, więc może Lucy kupiła nowego podobnego psa" - napisał jeden z fanów. "To może potomek Hot Doga" - wtórują mu inni wierni serialowi.
Produkcja postawiła na ciągłość wizualną - Astrid ma wyglądać tak samo jak poprzednik, żeby widzowie nie poczuli zgrzytu. Jak na razie efekt jest przekonujący.
Premiera 11. sezonu 'Rancza' planowana jest na jesień na antenie TVP. Czy Astrid skradnie serca tak samo jak jej poprzednik - przekonamy się za kilka miesięcy. A wy - tęskniliście za Hot Dogiem?





