Halejcio miała 'czarną listę'. I weszła prosto w nią
Klaudia Halejcio przed wejściem na plan 'LOL. Kto się śmieje ostatni' miała swoją listę osób, których woleć nie spotykać. Los nie był dla niej łaskawy.
Klaudia Halejcio weszła do windy i zamarła. Dokładnie ta osoba, której się bała.
KlaudiaHalejcio weszła do windy i zamarła. Dokładnie ta osoba, której się bała.
Czwarty sezon programu "LOL. Kto się śmieje ostatni" startuje 10 lipca. W show prowadzonym przez Cezarego Pazurę gwiazdy siedzą zamknięte w jednym pomieszczeniu i próbują wzajemnie się rozśmieszyć - skeczami, żartami, minami. Zasada jest jedna: kto się roześmieje, odpada. Ostatnia osoba z kamienną twarzą wygrywa 100 tys. zł na cel charytatywny. W tym sezonie zobaczymy między innymi Tomasza Kota, Mariusza Kałamagę, Tomasza Karolaka, Michała Sikorskiego, Vanessę Aleksander i Ewę Kasprzyk. Oraz Klaudię Halejcio.
Czarna lista, która się spełniła
Klaudia Halejcio przed wejściem na plan miała jasno sprecyzowane obawy. W rozmowie z "Faktem" przyznała wprost, że liczyła na to, że pewnych osób po prostu tam nie będzie. "Miałam taką 'czarną listę' osób, których nie chciałabym zobaczyć, a które jeszcze nie wystąpiły w programie" - powiedziała aktorka. Szczególnie bała się Mariusza Kałamagi - kabareciarza, który według niej stanowił największe zagrożenie dla jej stoickiego spokoju.
Los nie okazał się jednak łaskawy. Kiedy otworzyła się winda, Halejcio zobaczyła dokładnie to, czego się bała. "Wyobraźcie sobie, że otwiera się winda i ja ich tam wszystkich widzę" - relacjonowała w rozmowie z "Faktem".
Bujakiewicz na planie. Halejcio wiedziała, że nie ma szans
Na planie czekała na nią Katarzyna Bujakiewicz - aktorka, z którą Halejcio spędziła lata na wspólnych scenicznych występach. I to właśnie Bujakiewicz okazała się jej największym zmartwieniem. Obie panie mają historię - i to taką, która nie wróżyła dobrze zachowaniu powagi przed kamerą.
"Widzę Kaśkę Bujakiewicz, z którą lata spędziłam na scenie i z którą wiem, że nieraz potrafiłyśmy się gotować, stojąc na środku sceny tak, że po prostu trzeba było przerwać spektakl. I myślę sobie: odpadnę jako pierwsza" - żartowała Halejcio w rozmowie z "Faktem".
Czy jej przeczucia się sprawdziły? Tego dowiemy się 10 lipca, kiedy czwarty sezon "LOL" trafi do widzów. Jedno jest pewne - Halejcio podeszła do programu z pełną świadomością własnych słabości. I całkowitym brakiem złudzeń.
Kto waszym zdaniem odpadnie pierwszy? Dajcie znać w komentarzach.
Udostępnij
Materiał przygotowany przez redakcję z wykorzystaniem narzędzi automatyzacji.